 |
|
Zamówiłeś sobie pakiet 600 smsów. Wszystkie wysłałeś do mnie. 200 było o tym, że kochasz. 100 było o tym, że tęsknisz. 50 było na dobranoc. 70 pytało co robi Twoje kochanie 50 pytało czy Ciebie kocham? 25 chciało się upewnić, że tylko Ciebie. 50 mówiło, że jestem Twoim największym skarbem. 40 zawierało odp. na głupie pytania, które tak często Ci zadaję. i wreszcie ostatnie 5.. mówiło, że to koniec. Nasza miłość trwała całe 600 smsów.
|
|
 |
|
'Zrozum, nie jestem dziewczyną, z którą chciałbyś się związać. Nie mam czasu ani skłonności do romantycznych uniesień, a jeśli umawiam się z kimś - jedyne czego szukam, to towarzystwa i nic więcej.'
|
|
 |
|
`i ty tez nie mów nic
no może prócz tego że zależy ci
nie planujmy lat
wszystko byle nie tak`
|
|
 |
|
-Wolisz herbatę z miodem czy sokiem malinowym?
-czemu pytasz?
-chcę wiedzieć na przyszłość jaką Ci robić
-jak już bd.staruszkami?
-tak, właśnie wtedy
-wiesz.. wtedy to wypiję nawet gorzką i bez cytryny
-jak to?!
-bo bd miał Ciebie. taką megakaloryczną słodycz.
|
|
 |
|
Zasypiam w twoim swetrze, chcę pachnieć tobą cała..
|
|
 |
|
Może wszystko już masz,
może wszystko już wiesz,
może to właśnie szczęście.
|
|
 |
|
Nie oszukujmy się – jak jest dobrze, to nie zastanawiasz się nad niczym, bo i po co. Dopiero jak się zaczyna psuć, jak złapiesz tę pokrzywkę i poczujesz, że boli, włącza ci się głęboka analiza. Jeśli oczywiście masz odrobinę rozsądku.
|
|
 |
|
- chciałem Ci powiedzieć, na prawdę, ale po tym wszystkim ja po prostu...
- pomyślałeś, że zafundujesz mi złamane serce ?
- tak.
- wyszło Ci całkiem nieźle, co nie ?
|
|
 |
|
- Świat miłości- patent na śmierć.
- Ale Pan wciąż żyje !
- i to właśnie jest dramat...
|
|
 |
|
Nie ma. Słyszysz, jak mrocznie to brzmi? Nie ma mnie we mnie, poza mną i obok. Nie drżę, nie oddycham, serca nie znam, nie dotykam
niczego, nie dotyka mnie nic. Światło zgasło, gęsia skórka zjadła ciało.
Zimno.
|
|
|
|