  |
|
w Twoich oczach widzę moje niebo.
|
|
 |
|
....i każdego dnia umieramy od nowa....
|
|
 |
|
Dobrze wiesz że nic na tym świecie nie jest wieczne, a samotność to taka straszna trwoga kiedy zostają tylko zdjęcia po tak wielu osobach. Żal jest chyba bardziej ciężkostrawny od prawdy. Trawisz go samotnie chcąc by było tak jak dawniej. Dawne dni przepadły, odbijają się echem tych wszystkich twarzy z waszym wspólnym śmiechem.
|
|
 |
|
Własny świat nagle wydał się tak obcy tak pusty, chłodny, nieistotny.
|
|
 |
|
Są chwile w których chcesz być sam. Nie ważne ilu naokoło ludzi. Tylko Ty i Twój własny świat, bo ten realny czasem chcesz opuścić... Tylko ty odczuwasz ból tych ran i żal który nie chce Cię opuścić.
|
|
 |
|
Czasem w życiu tak bywa. Czasem odchodzisz, czasem ktoś odchodzi od ciebie, a ty stoisz w oknie, patrzysz i płaczesz …
|
|
 |
|
”To może przypadek, że znów się widzimy patrzymy na siebie w spokojnej udręce wspomnienia spłowiały przez lata i zimy dziś tylko się znamy, nic więcej… dzielimy złą ciszę obcymi słowami.”
|
|
 |
|
Błagam, umrzyj ze mną. Trzymając się za ręce odejdźmy w ciemność..
|
|
 |
|
Płakała tak, jakby uchodził z niej cały ból nagromadzony w ciągu kilku ostatnich miesięcy...
|
|
 |
|
Może tylko szkoda mi kilku chwil. Przeszkadza mi kilka wspomnień. Żałuję kilku słów. Ocieram zbyt dużo łez. Zatapiam się we własnej przeszłości, zamiast pozostać w teraźniejszości. Może zbyt dużo mam na koncie błędów i porażek, których nie da się wybaczyć. I tylko może jestem do niczego. Zwyczajnie się nie nadaje. Wybaczcie.
|
|
 |
|
Co u mnie? Całkiem chujowo. Jak zwykle. Coś się sypie, ktoś się kłóci, ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi, ja zostaje.
|
|
 |
|
Już umieram. Nie martw się już nie będę wam przeszkadzać.
|
|
|
|