 |
|
wypijmy za zdrowie braci,za przyjaźń,której nie trzeba tłumaczyć.
|
|
 |
|
po raz setny odbiegam od uczuć na siłę. mieliśmy być poważni,nie byłaś,kiedy prosiłem.
|
|
 |
|
zastanów się,ej zastanów się nad tym wszystkim. Pamiętaj,że nie musisz iść tam gdzie wszyscy
|
|
 |
|
nie ma co się bać, przecież sobie nic nie zrobie. to nie pierwszy raz jest nam nie po drodze.
|
|
 |
|
Wszystko miałem w domu . Kurwa tylko nie miłość .
|
|
 |
|
Chyba lubisz tak oderwać się od niej i gdzieś się nachlać , ale mógłbyś popełnić zbrodnię , gdybyś z innym ją zastał
|
|
 |
|
paradoksy tych toksyn, które nam aplikują, polegają na tym, że niekiedy dobrze smakują
|
|
 |
|
według doświadczenia, to co tracisz, doceniasz.
|
|
 |
|
ciągle o czymś marzy, rusza sie jak tancerka, każda przy niej tu wymięka.
|
|
 |
|
nic nie muszę, mogę wszystko, od nowa zaczynam.
|
|
 |
|
to jeszcze nie mogiła, z czasem się zapomina.
|
|
 |
|
dziś żegnam sen co się przyśnił.
|
|
|
|