 |
|
Mamy marzenia, z resztą każde z nich tętni
Lecz zamiast spełniać, uprawiamy z nimi pogawędki.
|
|
 |
|
Ja do nieba nie chcę wcale,
ja niebo mam tu
|
|
 |
|
Ten ból to zaskoczenie,
Wyrywa serce z piersi, gdy trafia prosto w ciebie.
Tak jak ja wtedy ty teraz w to nie wierzysz,
Że czas rany uleczy, bo twój ból jest świeży...
Poczekaj, wytrzymaj, oddychaj głęboko,
Ci którzy odchodzą w jakiś sposób wciąż są z tobą.
|
|
 |
|
Wolę zapomnieć, nie ma stresu i barier,
Zamiast żyć w pełnym biegu dla problemów i karier.
|
|
 |
|
Niby słuchają, ale co drugi jest głuchy
Jest wiele skrótów, ale nie ma dróg na skróty
|
|
 |
|
ból przytłacza logikę, po prostu milczę
|
|
 |
|
ja tak jak nikt inny - umiem spieprzyc szanse,
i dobrze wiem, ze nie wyrzuce tego jednym haftem,
|
|
 |
|
ja dzisiaj czuje sie zle, chyba cos peklo we mnie,
siedze tutaj sam i czekam az to pieklo zje mnie,
|
|
 |
|
Moja nawiność, głupota, i to przez to pewnie.
|
|
 |
|
Pewnie ona, natchniona że to bogaty palant, zrobiła go, zabiła, potem beztrosko zwiała.
|
|
 |
|
jest ktoś obok, by wspierać, by szczęście znaleźć, by z jakąś słabością nie przegrać, tańczyć dalej życia balet
|
|
 |
|
najtrudniej jest do błędu przed samym sobą się przyznać
|
|
|
|