 |
|
Porozmawiajmy proszę jak samotność zabija,
W ciszy jak smak goryczy gorzki strach krzyczy.
|
|
 |
|
Chociaż każdy w życiu chadza własnymi ścieżkami,
To wciąż zgodnie z zasadami nie na wszystko przymknę oko.
|
|
 |
|
Mógłbym się tak odgryźć tym co zapomnieli o mnie,
W czasie gdy trzeźwiałem w samotności było podle.
|
|
 |
|
I dobrze wiem że Ty będziesz zawsze mnie kochać,
Proszę nie płacz nie pytaj mnie bo po co,
Każdy w końcu się zmęczy musi zasnąć, odpocząć.
|
|
 |
|
Kiedyś ten jeden jedyny raz porozmawiamy,
Nim staniemy na skraju życia śmierci spojrzymy w twarz.
|
|
 |
|
Porozmawiajmy o tym jak ciężko jest zapomnieć.
|
|
 |
|
Obiecałam sobie - to był ostatni raz.
|
|
 |
|
Nie obiecam Ci, że lepszy będzie świat,
ważny jest oczu Twoich blask,
Nie obiecam Ci, że czas ukoi ból
ważne, że jesteś tu...
|
|
 |
|
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi.
|
|
 |
|
Jest ci źle, nikt nie ostrzegł, że możesz się pobrudzić.
Teraz pierdol się, nie chcę cię, możesz się łudzić
|
|
 |
|
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi mój instynkt
Ale dziś jeszcze ratuje mnie mój urok osobisty
|
|
 |
|
Nie odrzucaj dobrych rad cały świat przeciwko tobie
Tylko tak ci sie wydaję nic sie nie bój zdrowiej chłopie
|
|
|
|