 |
|
czasem dobrze jest pobyć trochę w samotności, a potem wyjść i kogoś spotkać..
|
|
 |
|
zanim będziesz próbował, odkupić ją za słowa, zobaczysz, jak na drugim brzegu rzeki, spokojnie, spokojnie, spokojnie stoi z nim.
|
|
 |
|
cholera, ale dlaczego kiedy zrozumiem, że tak musiało być to wracasz ?
|
|
 |
|
a ona wciąż była rozdarta nie wiedząc, czy woli kochać, czy być szczęśliwą.
|
|
 |
|
wolę, żebyś nie był nigdy, niż masz być przez chwilę, a później zniknąć. - szkoda, że ci tego nie potrafiłam powiedzieć, w twarz, kiedy jeszcze nie było za późno.
|
|
 |
|
przestań tak przeżywać, do cholery. to był tylko kolejny palant w twoim życiu. nie pierwszy i nie ostatni, przywyknij.
|
|
 |
|
zwaliła mnie z nóg konfrontacja z rzeczywistością.
|
|
 |
|
tu miłość i nienawiść sypiają wciąż ze sobą...
|
|
 |
|
tak, żyję bez miłości. jak dla mnie to nie ona jest potrzebna do przetrwania.
|
|
 |
|
tylko czasami siedząc na parapecie myślę, że fajnie byłoby Cię mieć przy sobie dla siebie.
|
|
 |
|
nie potrafiła opanować gwałtownego bicia serca , kiedy ją dotykał . nie umiała powstrzymać się przed szukaniem go wzrokiem . nie potrafiła usunąć go z myśli . lubiła z nim być , podobało jej się to , jak się przy nim czuła , uwielbiała jego milczenie i jego słowa .
|
|
 |
|
zakochanym powinno się zamykać w pokojach bez klamek. są nieobliczalni.
|
|
|
|