 |
|
mam nadzieję, że pewnej nocy położę się spać i zasnę. odwrócę się na lewy bok i uśmiechając się do siebie, poprawię sobie poduszkę. już nie zapłaczę, ani nie wspomnę. przy zapalonej lampce powspominam jeszcze przez chwilę, jak dawniej usypiałeś Mnie do snu. traktowałeś jak swoje małe, beztroskie dziecko. kochałeś Mnie i zostawiłeś. nie nauczyłeś, jak żyć bez Ciebie. zabrałeś powietrze i normalne funkcjonowanie. i widzisz? znów zacznę tęsknić. zabijasz Mnie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jestem gruba , ale mam za to ładne włosy .
|
|
 |
|
W sumie to przyzwyczaiłam się do tego , że nie mogę Cię mieć .
|
|
 |
|
"Zawsze bądź sobą . No chyba , że możesz być Batmanem ... W takiej sytuacji lepiej być Batmanem "
|
|
 |
|
" Prawdziwa miłość to przyjaźń doprawiona namiętnością ."
|
|
 |
|
" - Wszyscy stać i ręce do góry ! - Czy to jest napad ? - Nie kurwa , zdjęcie grupowe "
|
|
 |
|
"Siedzę i zastanawiam się , co robi pozostałych sześć cudów świata ."
|
|
 |
|
"Czy rodzaj żeński może stać się rodzajem nijakim przez rodzaj męski?"
|
|
 |
|
" - Telefon Ci dzwoni , nie odbierzesz ? - Jak kocha to poczeka . - A jak nie kocha ? - To po co odbierać ? "
|
|
 |
|
pewnej nocy w końcu zasnęłam. przeniosłam się w inny świat, w przyszłość, w coś o wiele lepszego. bynajmniej tak mi się wydawało. ubrana w biały fartuch ze stetoskopem na szyi szłam chłodnym korytarzem. pod pachą niosłam jakiś notatnik, a w kieszeni zaczepiony był długopis. przy wejściu do sali zaczepił Mnie jakiś doktor podając kartę pacjenta. jakiś czas później stałam na bloku operacyjnym z dziwnym narzędziem w ręku. nagle człowiek, który trafił pod Mój nóż, zaczął się dusić, serce spowalniało tempo. zaczęła się szybka reanimacja i próba uratowania życia. wszystko dosłownie piszczało, cała sala wypełniła się tykaniem sprzętów, do których podłączono tego człowieka. ujęłam twarz w dłonie uświadamiając sobie, że przegrałam walkę ze śmiercią. chwilę później przebudziłam się cała mokra, wzięłam łyk zimnej już kawy i zdecydowanie stwierdziłam, że nie chcę już nigdy zasypiać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
zatęsknij i dojdź do wniosku, ze beze mnie już nie dajesz rady.
|
|
|
|