 |
|
Lubię Cię. Miejmy seksy!
|
|
 |
|
kiedyś bajki opowiadali Nam rodzice. dziś robią to rzekomi faceci Naszego życia. / veriolla
|
|
 |
|
tu kilku ludziom nie podam już dłoni, niech sobie idą,
idą się pierdolić. / huczu hucz
|
|
 |
|
w reprezentacji dziwnych zdarzeń, bylibyśmy w kadrze ! / huczu hucz
|
|
 |
|
Ty może nie wiesz, lubię jak się śmiejesz.
|
|
 |
|
' nie przejmuj sie, ja tez nie umiem być szczera, ale powoli sie ucze, i idzie mi coraz lepiej.
|
|
 |
|
'straciłem ją,kurwa' - powiedział, siadając obok mnie na schodach i odpalając peta. nie odezwłam się - wiedziałam, że nie powinnam nic mówić. patrzyliśmy na kumpli, którzy grali w kosza. ' ja pierdole, jakie to cierpienie. nigdy tak nie czułem. nigdy kurwa nie bolało mnie serce ' - mówił dalej. spojrzałam na Niego, i klepiąc Go po plecach wstałam, mówiąc:' chodź na wódkę'. spojrzał na mnie, i lekko się uśmiechając odpowiedział: ' no, jedyna baba jaką znam, która mówi same konkrety', po czym wstał i przytulając mnie, ruszył w stronę monopolowego. / veriolla
|
|
 |
|
Pierdole Ciebie, twych przyjaciół też i to nie jest groźba tylko faktu stwierdzenie. / liroy
|
|
 |
|
Pilnuj lepiej swojej dupy, popatrz lepiej na siebieSkomlesz tak jak suka, w końcu ktoś ci przyjebie. / liroy
|
|
 |
|
Może to tylko miejski syf, ale uczynił nas tymi, którymi jesteśmy dziś. / vnm
|
|
 |
|
- dziecko. ja rozumiem nie chodzenie do szkoły. na prawdę. rozumiem, że łóżko przyciąga, a CI wstrętni nauczyciele odpychają. ale żeby tydzień, nawet ponad? .. - tato ... - nie przerywaj mi. - mogłabyś moja droga panno ruszyć się od czasu do czasu, bo zapomnisz jak wygląda budynek szkolny. - tato, ale ... - nie skończyłem. idź nawet na 11, dobra, ale rusz się w końcu do tej dziwnej szkoły. - tato, cholera jasna! jest przerwa świąteczna. - uu,aha. / veriolla
|
|
 |
|
- Fajny strój. - To nie sztrój! To szkafander międżygwieżdny! //film "Stary gdzie moja bryka" xD
|
|
|
|