 |
|
wiesz co nas różni? to, że ja wchodzę do klubu pokazując twarz, ty - pokazując dupę.
|
|
 |
|
- Poproszę Coca-colę .
- A może być Pepsi ?
- A mogę zapłacić pieniędzmi od monopolu ?
|
|
 |
|
- głupi jesteś! - też Cie Kocham . ♥ / popierdolonadama
|
|
 |
|
, skończ pierdolić , bo nie chce mi się już udawać , że mnie to interesuje .
|
|
 |
|
To jest najgorsze kiedy sama łapie się na myślach typu " A może ona i On to jednak do siebie pasują , może ja przeszkadzam, może gdyby nie ja .. " a po chwili zdaje sobie sprawe z tego o czym myśle i zbywam to " nie no przecież , On jest mój , tylko mój , On jest dla mnie nie dla niej .. " ale jakoś te myśli nie brzmią tak bardzo przekonująco jak te poprzednie a powinno być kurwa odwrotnie . [ proszę_spierdalaj ]
|
|
 |
|
oparła się o ścianę, w jednej dłoni trzymając butelkę Daniells'a , w drugiej ściskając kilkanaście białych tabletek. wzięła jedną w dwa palce i podniosła do ust. "za mamusię" - powiedziała i połknęła ją, zapijając alkoholem. "za tatusia" - wydobyła z gardła zachrypnięty głos. wzięła trzecią tabletkę - "za babcię". czwartą - "za dziadka". piątą - "za siostrę". sięgnęła po szóstą. "za ciotkę" - szepnęła i popiła. zaczęło jej się kręcić w głowie. nie potrafiła przypomnieć sobie reszty członków rodziny. słabnącą dłonią mocniej chwyciła butelkę. "za przyjaciół" - przełknęła siódmą. drżącą ręką wsadziła sobie do ust ósmą - "za miłość". widziała już tylko zamazane kontury. whiskey rozgrzewała ją od środka, tabletki zalegały w pustym żołądku. "za Ciebie, Kochanie" - powiedziała lekkim bełkotem, połykając dziewiątą. wzięła ostatnią i szepnęła lekko rozchylając wargi - "za to popieprzone życie", po czym osunęła się na podłogę. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
`jutro spojrzę na Ciebie i obiecuje że się odkocham. /jebsiemisiek
|
|
 |
|
Może to był romans, może tylko żart. / eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Jak umre , zrobie wam takie Paranormal Activity że się posracie.
|
|
 |
|
` szczerze, to Ciebie potrzebuje, naprawdę. /jebsiemisiek
|
|
 |
|
- będziesz ze mną chodziła? - ta, chyba po buty do szewca. /jebsiemisiek
|
|
|
|