 |
|
Ból ściska mi żołądek , nie mogę jeść pić . Cierpię i tęsknie a to wszystko przez ciebie bo za chciało ci się bawić uczuciami , fajnie że trafiło na mnie potem zobaczysz do czego będę zdolna . Pokażę ci że równie dobrze też mogę być silna pokażę . ! Ale nie teraz /opanuj_downa_
|
|
 |
|
- Coś ci nie pasuje , zostaw . - powiedział kpiąco . - Masz inną tak ? - No tak sto innych , co ty odpierdalasz teraz ? - spojrzał na mnie tak jakby miał mnie dosyć , a może to prawda ? - A co ty ? zwracasz uwagę tylko na inne , ja się nie liczę jestem zerem ! - krzyknęłam ze łzami w oczach . - Kochanie nie jesteś , i nigdy nie będziesz . - Przytulił mnie , ale zdążyłam się z tego ucisku wyszarpać - Daj spokój , chyba widzę że masz mnie dosyć , to jest koniec rozumiesz ? Nie chce cie widzieć .. Nigdy więcej .. - Powiedziała to na głos , nie obawiała się że jej posłucha . Żałowała ale wręcz poczuła że nie może pozwolić na bawienie się swoimi uczuciami . Odszedł po kilku miesiąc znowu napisał a ona znowu mu wybaczyła /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Jesteś idiotą , debilem , skurwysynem ! Jest dużo określeń dla ciebie , ale nie chce cie bardziej upokarzać /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Nie mogę znieść , że wykorzystujesz moją słabość . Kiedy widzę jak piszesz do innych jak im słodkie komplementy sprawiasz , zżera mnie od środka . Tak zżera nic nie poradzę , że jestem tak cholernie zazdrosna i tak cholernie głupia o Ciebie . Zabiła bym każdą rozumiesz ..? Nie ty nie rozumiesz . /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Jeśli twierdzisz że po kilku godzinach tęsknoty napiszę do ciebie , to wiedz że masz rację /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Wracając do domu , zamulałam przy piosenkach wujka . Wujek zapytał czy jestem głodna bo by się zatrzymał przy najbliższym McDonaldzie , stwierdziłam że nie dam radę do domu te 300 km , jak twierdził . Włożyłam słuchawki w uszy i włączyłam dobrą nutę . Przypomniał mi się twój uśmiech , twoje oczy i głos rozpłakałam się , Wujek spytał czy wszystko jest Okey . Odpowiedziałam że nie chce mu skłamać bo dobrze mnie zna , ale nie chce też opowiadać na jego każde pytanie dotyczące Jego więc dobrze by było gdyby pytania nie było . Uśmiechnął się i powiedział że będzie dobrze , że mi to obiecuje /opanuj_downa_
|
|
 |
|
To miałabyć miłość . Jedyna miłość w swoim rodzaju , miałeś mnie kochać szanować . Tyle razy mnie okłamałeś tyle razy ci wybaczyłam , nie mam już sił na ciebie rozumiesz .? Nie daje rady , odchodzę . /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Chciałaś być orginalna .? Orginalność mała zostawiłaś tam u niego ./opanuj_downa_
|
|
 |
|
Pierdolę każdego jednego co złamał mi serce mówiąc że tak będzie dla mnie lepiej ./opanuj_downa_
|
|
 |
|
Wstań , pokaż mu jaka jesteś silna . Że nie potrafisz przeleżeć dnia w łóżku rycząc jak małe dziecko . Wstań , umaluj się i ubierz tak jak nigdy dotąd . Pokaż mu że stracił największy skarb /opanuj_downa_
|
|
 |
|
- Kocham Cię .. - szepnęłam mu do ucha . - Ja Cie też . - złapał za mój podbródek i pocałował w kącik ust . -Oddałabym wszystko żebyś był tylko mój . - Przecież jestem . - Nie .. Jesteś też twoich przyjaciół którzy zabierają mi ciebie w każdą sobotę . - Masz mnie codziennie , a w sobotę nie mogę raz wyskoczyć .? - Nie wiem po co .. napić się .? stracić przytomność. ? .. - zacichła i spojrzała w jego stronę - Co jest kochanie .? - Nie przespałeś się z nikim prawda .? - Zagryzł dolną wargę i odwrócił wzrok . - Niee.. - Kłamiesz .. Powiedz prawdę proszę .. - Ehh .. przeżyłem kilka przygód ale to nic nie znaczy . ! - Co ?! jak ja mogłam być taka głupia . ! Proszę wyjdź .. - wskazałam na drzwi wycierając łzy . Od razu gdy wyszedł rzuciłam się na łóżko bić się z myślami jak dobrze mu było , że to nie byłam Ja /opanuj_downa_
|
|
|
|