 |
|
Tego co zostało w mojej klatce piersiowej, po tym wszystkim co mi zrobiłeś, to już nawet sercem nazwać nie można.
|
|
 |
|
Weź moją dłoń, zamknij oczy mi i bez słów utul mnie do snu, i zawsze chroń, nawet w szare dni, w zwykłe dni, tak jak teraz tu.
|
|
 |
|
Ciężko mi uwierzyć, jak mogłam być taką idiotką, że pozwoliłam Ci przeniknąć do mojego serca. że pozwoliłam Ci zawładnąć całym moim życiem. dziś ciężko mi uwierzyć, że to twoje oczy były dla mnie otaczającym światem. i wiedz, że ciężko mi uwierzyć, że ktoś taki jak ty był powodem moich łez wylewanych codziennie w poduszkę.
|
|
 |
|
kto by zatrzymał wskazówki tylko na ten jeden moment?
|
|
 |
|
momenty jak ze snu chwile, jest ich tyle nawet jeśli często sens ich mylę
|
|
 |
|
wiem że nie dam rady
przecież każdy z nas ma swoje wady
|
|
 |
|
są momenty radosne i takie kiedy chce się płakać
są takie których z pamięci nie mogę wyłapać
|
|
 |
|
czy przejmują mnie ludzie, którzy za plecami pieprzą
|
|
 |
|
do zobaczenia chwilom, które były, teraz ich nie ma
|
|
 |
|
ej walić to
nie będę się tym przejmował,
choć zwariował świat który mnie wychował
|
|
 |
|
świat zmienia się, ale to tempo mnie przeraża
|
|
 |
|
stare przyjaźnie to dawno przebrzmiała bajka
|
|
|
|