głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dearmad

Nie chcę już o Ciebie walczyć. Nie chcę toczyć kolejnej walki z losem o coś co naprawdę nie ma sensu. Zrozumiałam to wczoraj. Wiem  że późno  ale podobno lepiej późno niż wcale  prawda? Lepiej będzie jeżeli każde z nas pójdzie własną ścieżką  odsuniemy się od siebie i za jakiś czas zapomnimy o wzajemnym istnieniu. Ty zapomnisz o tym  gdzie mieszkam  jak mam na imię  i jak się nazywam i ja zrobię to samo z Tobą. Zamknę definitywnie kolejny rozdział w życiu  który wiecznie oparty jest na kłamstwach i wystartuję od nowa. Zbuduję własne życie bez zabawy w miłość  czy jakiekolwiek inne uczucia. A jeżeli ktoś będzie chciał się do mnie zbliżyć  aby spróbować być moim przyjacielem  czy przyjaciółką  to zrozumie  że nie tak łatwo jest dotrzeć do mojego serca i wnętrza. Nie będę taka  jak byłam. Nie dostanie już każdy ode mnie szansy na wejście do mojego prywatnego świata. Może i to dziś dla Ciebie jest śmieszne i Cię bawi  ale ja zrozumiałam  ile straciłam prawdziwych życiowych wartości.

remember_ dodano: 29 kwietnia 2013

Nie chcę już o Ciebie walczyć. Nie chcę toczyć kolejnej walki z losem o coś co naprawdę nie ma sensu. Zrozumiałam to wczoraj. Wiem, że późno, ale podobno lepiej późno niż wcale, prawda? Lepiej będzie jeżeli każde z nas pójdzie własną ścieżką, odsuniemy się od siebie i za jakiś czas zapomnimy o wzajemnym istnieniu. Ty zapomnisz o tym, gdzie mieszkam, jak mam na imię, i jak się nazywam i ja zrobię to samo z Tobą. Zamknę definitywnie kolejny rozdział w życiu, który wiecznie oparty jest na kłamstwach i wystartuję od nowa. Zbuduję własne życie bez zabawy w miłość, czy jakiekolwiek inne uczucia. A jeżeli ktoś będzie chciał się do mnie zbliżyć, aby spróbować być moim przyjacielem, czy przyjaciółką, to zrozumie, że nie tak łatwo jest dotrzeć do mojego serca i wnętrza. Nie będę taka, jak byłam. Nie dostanie już każdy ode mnie szansy na wejście do mojego prywatnego świata. Może i to dziś dla Ciebie jest śmieszne i Cię bawi, ale ja zrozumiałam, ile straciłam prawdziwych życiowych wartości.

I wiem  że chciałby być kimś więcej niż kumplem i wiem  że tak kurewsko się starał  a ja powiedziałam mu zwykłe  nie . I wiem jak cierpi  ale nic nie mogę z tym zrobić  bo nie zmuszę się do kochania go. esperer

esperer dodano: 29 kwietnia 2013

I wiem, że chciałby być kimś więcej niż kumplem i wiem, że tak kurewsko się starał, a ja powiedziałam mu zwykłe "nie". I wiem jak cierpi, ale nic nie mogę z tym zrobić, bo nie zmuszę się do kochania go./esperer

nie pozostało mi nic innego jak podnieść się  wyprostować i iść dalej. usunąć wszystkie wiadomości  numery  zdjęcia. zapomnieć o wspólnych chwilach  niespełnionych obietnicach i Twoim imieniu. czas zamknąć pewien rozdział w życiu a później wyrzucić klucz by już nigdy do niego nie wracać.

whistle dodano: 29 kwietnia 2013

nie pozostało mi nic innego jak podnieść się, wyprostować i iść dalej. usunąć wszystkie wiadomości, numery, zdjęcia. zapomnieć o wspólnych chwilach, niespełnionych obietnicach i Twoim imieniu. czas zamknąć pewien rozdział w życiu a później wyrzucić klucz by już nigdy do niego nie wracać.

Bo wiesz koniec związku nie oznacza wcale  że skończyło się uczucie. Nadal go kocham  choć to ja wybrałam naszą dalszą przyszłość jednym słowem 'koniec'. Nie potrafię o nim zapomnieć  to coś nadal siedzi w mojej głowie a on w sercu. Co wieczór zamykając powieki mam w głowie tysiąc historii o nas a czasem siadam przy oknie i patrzę na niebo bo jedyną rzeczą jaka nas teraz łączy to ten księżyc. Brakuje mi go ale nie żałuje swojej decyzji.

whistle dodano: 29 kwietnia 2013

Bo wiesz koniec związku nie oznacza wcale, że skończyło się uczucie. Nadal go kocham, choć to ja wybrałam naszą dalszą przyszłość jednym słowem 'koniec'. Nie potrafię o nim zapomnieć, to coś nadal siedzi w mojej głowie a on w sercu. Co wieczór zamykając powieki mam w głowie tysiąc historii o nas a czasem siadam przy oknie i patrzę na niebo bo jedyną rzeczą jaka nas teraz łączy to ten księżyc. Brakuje mi go ale nie żałuje swojej decyzji.

Jestem ciekawa czy myślisz jeszcze o nas. Czy zasypiając przed oczami masz nasz i wspólne chwile a moje imię na ustach  czy rano jestem pierwszą myślą w Twojej głowie. Zastanawiam się czy będąc na środku boiska  rozglądasz się dookoła i szukasz mnie wzrokiem. Tak bardzo chciałabym wiedzieć czy tak jak ja bierzesz telefon do ręki  wybierasz mój numer i trzymasz palec nad zielonym przyciskiem ale dochodzi do Ciebie  że nawet nie wiesz co miałbyś powiedzieć i odkładasz telefon. Po prostu jestem ciekawa czy tęsknisz.

whistle dodano: 29 kwietnia 2013

Jestem ciekawa czy myślisz jeszcze o nas. Czy zasypiając przed oczami masz nasz i wspólne chwile a moje imię na ustach, czy rano jestem pierwszą myślą w Twojej głowie. Zastanawiam się czy będąc na środku boiska, rozglądasz się dookoła i szukasz mnie wzrokiem. Tak bardzo chciałabym wiedzieć czy tak jak ja bierzesz telefon do ręki, wybierasz mój numer i trzymasz palec nad zielonym przyciskiem ale dochodzi do Ciebie, że nawet nie wiesz co miałbyś powiedzieć i odkładasz telefon. Po prostu jestem ciekawa czy tęsknisz.

Nie wiem kim jestem. Nie znam siebie. Nie znam swojego pochodzenia  genów. Nie wiem czy naprawdę jestem tym kimś za kogo każdy mnie uważa. Często mam w głowie masę myśli  które nie pozwalają mi racjonalnie o tym wszystkim myśleć. Pojawiają się różne pytania  na które lubię szukać odpowiedzi. Szczególnie na nieznane mi pytania  które uwielbiają męczyć moją duszę. Wiele razy stawiam przed sobą różne tezy  do których wyszukuję potwierdzenia w dawnych dokumentach. Przeszłość jest zamazana  nic nie jestem w stanie z niej wyczytać. Widzę jedynie teraźniejszość i siebie. Widzę to co mam wokół. Nie jestem w stanie dotrzeć do tego co jest moją tajemnicą. Czuję niedosyt istnienia  bo wiem  że muszę poznać swoje prawdziwe oblicze i korzenie.Może to będzie miało duży wpływ na mnie  rozwieje wszelkie moje wątpliwości  które stawiam na swojej drodze. Inaczej to się źle skończy. Nie tylko dla mnie  ale też i dla innych  ponieważ zdaję sobie sprawę  jak bardzo jestem w stanie zranić inne osoby.

remember_ dodano: 29 kwietnia 2013

Nie wiem kim jestem. Nie znam siebie. Nie znam swojego pochodzenia, genów. Nie wiem czy naprawdę jestem tym kimś za kogo każdy mnie uważa. Często mam w głowie masę myśli, które nie pozwalają mi racjonalnie o tym wszystkim myśleć. Pojawiają się różne pytania, na które lubię szukać odpowiedzi. Szczególnie na nieznane mi pytania, które uwielbiają męczyć moją duszę. Wiele razy stawiam przed sobą różne tezy, do których wyszukuję potwierdzenia w dawnych dokumentach. Przeszłość jest zamazana, nic nie jestem w stanie z niej wyczytać. Widzę jedynie teraźniejszość i siebie. Widzę to co mam wokół. Nie jestem w stanie dotrzeć do tego co jest moją tajemnicą. Czuję niedosyt istnienia, bo wiem, że muszę poznać swoje prawdziwe oblicze i korzenie.Może to będzie miało duży wpływ na mnie, rozwieje wszelkie moje wątpliwości, które stawiam na swojej drodze. Inaczej to się źle skończy. Nie tylko dla mnie, ale też i dla innych, ponieważ zdaję sobie sprawę, jak bardzo jestem w stanie zranić inne osoby.

Ukrywam przed innymi  że nic do Ciebie nie czuje i już mi na Tobie nie zależy a wiesz dlaczego? Bo mam świadomość  że sama zniszczyłam ten związek. Ale nie przyznam się do tego  nigdy.

whistle dodano: 29 kwietnia 2013

Ukrywam przed innymi, że nic do Ciebie nie czuje i już mi na Tobie nie zależy a wiesz dlaczego? Bo mam świadomość, że sama zniszczyłam ten związek. Ale nie przyznam się do tego, nigdy.

Muzyka na full  słuchawki na uszach  klawiatura przede mną  a w głowie masa myśli  za którymi nie nadążam. Mam chęć wyżyć się na klawiaturze  pisać bez ograniczeń  ale ciężko dobiera się słowa  kiedy jedna myśl przerasta drugą. Cisza nie pomaga  hałas jedynie odrobinę uspokaja chociaż gdybym mogła to pod głosiłabym to wszystko o wiele bardziej  aby ogłuchnąć chociaż na chwilę. Może wtedy pozbyłabym się pewnych emocji  odczułabym jakiś... spokój? Jednak i tak się tego zrobić nie da. To zniszczy jedynie wszystko bardziej. Ktoś pewnie powiedziałby  że mogę płakać skoro nie radzę sobie właśnie z tym stresem  ale po co miałabym ukazywać swoje chwile słabości  których zapewne niedługo się pozbędę? Przyjdzie wieczór  noc..To co mam w głowie ucichnie. Przeniesie się wszystko na sen. Możliwe  że wtedy uporządkuje się wspomnienia  uczucia  emocje  a jeżeli nie zacznę po raz kolejny oszukiwać samą siebie i grać przed sobą i ludźmi tak  aby stać się perfekcjonistką w tym co robię.

remember_ dodano: 29 kwietnia 2013

Muzyka na full, słuchawki na uszach, klawiatura przede mną, a w głowie masa myśli, za którymi nie nadążam. Mam chęć wyżyć się na klawiaturze, pisać bez ograniczeń, ale ciężko dobiera się słowa, kiedy jedna myśl przerasta drugą. Cisza nie pomaga, hałas jedynie odrobinę uspokaja chociaż gdybym mogła to pod głosiłabym to wszystko o wiele bardziej, aby ogłuchnąć chociaż na chwilę. Może wtedy pozbyłabym się pewnych emocji, odczułabym jakiś... spokój? Jednak i tak się tego zrobić nie da. To zniszczy jedynie wszystko bardziej. Ktoś pewnie powiedziałby, że mogę płakać skoro nie radzę sobie właśnie z tym stresem, ale po co miałabym ukazywać swoje chwile słabości, których zapewne niedługo się pozbędę? Przyjdzie wieczór, noc..To co mam w głowie ucichnie. Przeniesie się wszystko na sen. Możliwe, że wtedy uporządkuje się wspomnienia, uczucia, emocje, a jeżeli nie zacznę po raz kolejny oszukiwać samą siebie i grać przed sobą i ludźmi tak, aby stać się perfekcjonistką w tym co robię.

I dotyka mnie on  lecz nie ten. I próbuję jakoś iść do przodu  a ciągle stoję w miejscu. I niby seks  ale nie kochanie. esperer

esperer dodano: 29 kwietnia 2013

I dotyka mnie on, lecz nie ten. I próbuję jakoś iść do przodu, a ciągle stoję w miejscu. I niby seks, ale nie kochanie./esperer

Całował mnie  a ja nie czułam nic  jakby to wszystko działo się poza mną  jakby jego wargi wcale nie spoczywały właśnie na moich. W jego oczach oczach widziałam ten błysk  a we mnie był tylko wstręt do niego i dwa razy większy do siebie  Udałam  że wszystko jest dobrze  chwyciłam znowu jego rękę i wszystko tłumaczyłam sobie stresem związanym z nową sytuacją. Kiedy wracałam sama do domu ryczałam jak małe dziecko  tarłam wargi rękawem i plułam co jakiś czas  jakbym brzydziła się własnej osoby. Łzy spokojnie płynęły sobie po policzkach  a usta poczerwieniały od prób pozbycia się z nich jego smaku. Wtedy zrozumiałam  że to nie stres  że wszystko siedzi we mnie. Wiem  że narazie żadne wargi nie zsynchronizują się z moimi tak idealnie jak wtedy  że nie będzie już tak samo i moje próby zapchania tej pustki czymkolwiek  kończą się tym  że cierpię jeszcze bardziej. esperer

esperer dodano: 29 kwietnia 2013

Całował mnie, a ja nie czułam nic, jakby to wszystko działo się poza mną, jakby jego wargi wcale nie spoczywały właśnie na moich. W jego oczach oczach widziałam ten błysk, a we mnie był tylko wstręt do niego i dwa razy większy do siebie, Udałam, że wszystko jest dobrze, chwyciłam znowu jego rękę i wszystko tłumaczyłam sobie stresem związanym z nową sytuacją. Kiedy wracałam sama do domu ryczałam jak małe dziecko, tarłam wargi rękawem i plułam co jakiś czas, jakbym brzydziła się własnej osoby. Łzy spokojnie płynęły sobie po policzkach, a usta poczerwieniały od prób pozbycia się z nich jego smaku. Wtedy zrozumiałam, że to nie stres, że wszystko siedzi we mnie. Wiem, że narazie żadne wargi nie zsynchronizują się z moimi tak idealnie jak wtedy, że nie będzie już tak samo i moje próby zapchania tej pustki czymkolwiek, kończą się tym, że cierpię jeszcze bardziej./esperer

kochaj i szanuj. to wiele nie kosztuje..

remember_ dodano: 29 kwietnia 2013

kochaj i szanuj. to wiele nie kosztuje..

Myślałam o Tobie dzień i noc. Darzyłam Cię bezgranicznym uczuciem. Kochałam Cię całą sobą  a co najważniejsze  to kochałam Cię całym serduszkiem. Poświęciłam Ci tak wiele uczuć  czasu. Oddałam Ci wszystko to na co mogłam sobie pozwolić  a nawet poświęciłam o wiele więcej  a Ty? Nie doceniłeś tego. Odszedłeś i zabawiłeś się mną  a dziś? Odnajduję wszędzie Twoje kłamstwa i zaczynam się zastanawiać  czy naprawdę było Ci do szczęścia potrzebne  to zabawienie się moim kosztem. A jeżeli tylko chciałeś coś tym osiągnąć trzeba było powiedzieć. Dostałbyś zapewne miłą niespodziankę i zaoszczędziłbyś mi bólu i łez  bo nie zdajesz sobie sprawy  ile bólu właśnie mi sprawiłeś.

remember_ dodano: 28 kwietnia 2013

Myślałam o Tobie dzień i noc. Darzyłam Cię bezgranicznym uczuciem. Kochałam Cię całą sobą, a co najważniejsze, to kochałam Cię całym serduszkiem. Poświęciłam Ci tak wiele uczuć, czasu. Oddałam Ci wszystko to na co mogłam sobie pozwolić, a nawet poświęciłam o wiele więcej, a Ty? Nie doceniłeś tego. Odszedłeś i zabawiłeś się mną, a dziś? Odnajduję wszędzie Twoje kłamstwa i zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę było Ci do szczęścia potrzebne, to zabawienie się moim kosztem. A jeżeli tylko chciałeś coś tym osiągnąć trzeba było powiedzieć. Dostałbyś zapewne miłą niespodziankę i zaoszczędziłbyś mi bólu i łez, bo nie zdajesz sobie sprawy, ile bólu właśnie mi sprawiłeś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć