 |
|
Łamię swoje własne zasady, brnę w coś, co tylko mnie niszczy, sama nie wiem co robię, gubię się. Nie wiem czy słuchać serca, rozumu, czy rad innych.
|
|
 |
|
Dużo się dzieje, życie biegnie. Nie nadążam, błądzę. Działam pod wpływem impulsu, bez zastanowienia. Ponoszę konsekwencję.
|
|
 |
|
W lustrze widzę twarz zmęczoną życiem.
|
|
 |
|
Czasami widujemy kogoś codziennie, ale zapominamy mu powiedzieć jaki jest dla nas ważny. A potem jest już zwyczajnie za późno.
|
|
 |
|
Jestem już zmęczona robieniem rzeczy, których nienawidzę.
|
|
 |
|
Teraz wybaczcie, muszę się upić, żebyście wydawali się ciekawsi.
|
|
 |
|
Poddaje się. Przegrałam. Nadal jestem cała twoja. Kolejny raz.
|
|
 |
|
To nie jest normalne że potrzebujesz właśnie jego by móc funkcjonować. Że jest prawie tak niezbędny jak tlen. To jest chore, ale i tak coraz bardziej się w to wciągam. | choohe
|
|
 |
|
Możesz złapać mnie za rękę i czuć, że jestem Twój
ale biegnę swoją drogą i nie działa na mnie ból.
|
|
 |
|
Błyszczyk z ust, zmywasz tusz, wszystko staje się nagle przykre
W ręku szlug, dym do płuc wdychasz i czujesz się tak jak zwykle
|
|
 |
|
dalej tworzycie wspólną historię, tyle tylko, że tym razem mnie tam zabrakło. | choohe
|
|
 |
|
Cokolwiek by się nie stało, mimo wszystko pamiętaj, ja zawsze tu, dla Ciebie będę. | choohe
|
|
|
|