 |
|
Jedni mówią "Daj sobie z nim spokój nie warto tracić na niego czasu on cię nie Kocha", a drudzy "Widać, ze mu na tobie zależy, pasujecie do siebie" i weź tu dokonaj wyboru co zrobić czy zapomnieć czy dalej walczyć....
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym cofnąć czas. Wtedy na pewno wszystko potoczyło by się inaczej i parę rzeczy nigdy nie miały by miejsca...
|
|
 |
|
Ślepo zakochana nie zwraca uwagi na nic innego...
|
|
 |
|
Z dznia na dzień, coraz bardziej o tobie zapominam i coraz mniej do ciebie czuję. Lecz gdy cię widzę to wszystko do mnie wraca tyle, ze z podwójną siłą...
|
|
 |
|
Czy siedzę na lekcji, czy w autobusie, czy na ławce w parku, myślę o Tobie, w każdej wolnej chwili. Co teraz robisz? Czy się teraz uśmiechasz? A może palisz gdzieś pod blokiem... Nie wiem i nigdy się nie dowiem. Brakuje mi Ciebie, brakuje mi osoby, której ciepła rąk nie miałam okazji nigdy poczuć. [nichuja]
|
|
 |
|
Ciężko zapomnieć przeszłość przez co trudno jest żyć w teraźniejszości..Wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć,a łzy nie chcą przestać spływać po policzku.Kocham lecz bez przyszłości.Pragnę lecz wiem,że brak sensu w tym co chcę.A chcę być z Nim.Zasypiać i budzić się przy jego boku.Dzielić z Nim smutki i radości.Po prostu kochać i być przez Niego kochaną.Ale życie napisało nam zupełnie inny scenariusz,a los rozdzielił nas w dwie,zupełnie przeciwne strony.Nie jest pisane nam bycie razem..Ale jak długo to jeszcze potrwa? Jak długo będę widziała Jego twarz za każdym razem gdy zamykam oczy? Jak długo będę żyła tym co się miedzy nami wydarzyło i niestety zakończyło?Jak długo życie będzie mi przypominało o Jego istnieniu? Dwa lata to za mało by zapomnieć.. || pozorna
|
|
 |
|
Czy moda na zawieszanie i odchodzenie z moblo powraca ?
|
|
 |
|
Zamilkłam.Po czym odwróciłam się na pięcie i odeszłam.Nie powstrzymywałam łez,które tak po prostu spływały po moich policzkach.Nie krzyknął,nie zatrzymał mnie.Gdy się odwróciłam w nadziei,że będzie tam stał,Jego już nie było.Zniknął.Nie chciałam,by rodzice widzieli mnie w takim stanie.Chodziłam wszędzie by nie wrócić do domu.Już tego dnia wiedziałam,że coś się w Nas wypaliło,ale nie sądziłam,że te spotkanie okaże się naszym ostatnim.Łudziłam się na jakiś znak od Niego.Doczekałam się go dopiero wtedy jak kilka tygodni później zobaczył mnie z innym.Nie kochałam go,ale próbowałam wypełnić pustkę.Całując jego wargi łudziłam się,że to nie jego całuję,dotykając jego dłoni oszukiwałam się,że to nie jego dłonie.Ale duma wygrała.Widziałam Jego ukradkowe spojrzenia wodzące po mnie calej.Widziałam jak wypytuje o mnie kolegów i jak z czasem moje miejsce zajęła inna.Nie kochał jej.Nie traktował jej tak jak mnie.Równie dobrze mogłoby jej w ogóle nie być.Po jednej kłótni straciłam wszystko.|| pozorna
|
|
 |
|
Niektórzy są jak gumisie ....trochę wypija i już podskakują.
|
|
 |
|
znam jedynego lekarza który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł - dr. Wódka. ♡
|
|
 |
|
- Za ile będziesz ? - Za 20 minut. - To my już zaczynamy pić. - To będę za 5.
|
|
|
|