 |
|
Prawdziwego szczęścia zaznałam jedynie przez chwile. Resztą były nieprzespane noce, łzy do poduszki, palpitacje serca na Twój widok i.. ta pieprzona nadzieja. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Pozornie nic nieznaczące gesty. Na tym opierał się Nasz śmieszny, nieformalny związek. Gra słów. Nic ponad to... a może aż to? //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Na czym polega mój tragizm? Na tym, że tylko Ten, który mnie rani może sprawić, bym poczuła się lepiej.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
-69 sekund temu... Rekord..
|
|
 |
|
Jeśli powodem jego już dwudniowej nieobecności w szkole jest choroba, to bardzo mnie cieszy fakt, że grypa dopadła nas w tym samym czasie. Jeśli jednak to nie żadna choroba tylko jakiś -przypuśćmy- jego kaprys, to poinformuję go przy najbliższym spotkaniu, że nie powinien tego robić - upuszczać szkoły, bo każda przerwa bez szansy spotkania jego skórzanej kurtki i usłyszenia odgłosu glanów na korytarzu jest dla mnie straconym czasem... Tak, tak, tak. To chciałabym mu powiedzieć, ale jedyne, co z siebie wyduszę przy naszym spotkaniu, to będzie zwykłe "cześć". Ewentualnie z lekkim uśmiechem, którego nie zdołam powstrzymać..
|
|
 |
|
Tak trudno jest być zabawką w Twych dłoniach, tylko na gorsze dni.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Bo jest ktoś taki, kogo pocałunek zmieni wszystko kogo ramiona są najlepszym pasem bezpieczeństwa, kogo dotyk jest niezapomniany, kogo słowa są jak melodia, kogo obecność jest wystarczająca, kogo wyznania są najcudowniejsze, kogo uśmiech jest najcenniejszy. /frisz
|
|
 |
|
Wciąż nie uśmiecham się, choć minęło tyle czasu. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Od kiedy nie ma Ciebie, nie wiem czym jest szczęście. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
" Słyszę dźwięk przychodzącego smsa. Patrzę na telefon z nadzieją, że to Ty, ale nieee..! Wygrałam kolejne Audi ! " ..
|
|
|
|