 |
|
Nie każdy dorosły człowiek, któremu spełniają się najskrytsze marzenia z dzieciństwa, jest szczęśliwy..
|
|
 |
|
Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna..
|
|
 |
|
Zanim podejmiesz decyzję, z której potem nie będziesz mógł się wycofać upewnij się, że naprawdę tego chcesz..
|
|
 |
|
Myślę, że wszyscy chcemy dostrzegać dobro w ludziach, których kochamy..
|
|
 |
|
W końcu nigdy nie wychodzi tak, jak tego chcieliśmy..
|
|
 |
|
"Had I seen it in your eyes
/There'd have been no try after try
/Your leaving had no goodbye
/Had I just seen one in your eyes." ..
|
|
 |
|
" Każdy czasem robi coś, co jest zupełnie bez sensu. " .
|
|
 |
|
Nie poznasz siły swojej wiary, dopóki nie poddasz jej próbie..
|
|
 |
|
Całe życie musimy godzić się ze stratami..
|
|
 |
|
"Warto było cię spotkać, aby się dowiedzieć, że istnieją takie oczy jak twoje." ..
|
|
 |
|
4. zawartej w tym obięciu Ciebie. I proszę kochaj mnie. Nie zsyłaj mnie na bezwiedne dni złożone z umierania za Tobą. Nie chcę siedzieć w nocy i roztrzaskiwać po raz kolejny siebie myślami co by było gdybyśmy byli teraz razem. Jestem jak szkło. Ile razy można je skleić? Wpisałaś w moją skórę swój zapach i delikatny oddech. Stałaś się kolejną półkulą mojego mózgu, większą niż tamte dwie przez co nie potrafię myśleć racjonalnie i choć na chwilę zapomnieć o Tobie. Stworzyłem wszystko w sobie na fundamencie Twojego serca. Chcę Ci dać Barcelone, kwiaty, trochę zioła i wódki, pełno pocałunków, upojnych nocy i szczęścia. A Ty tylko bądź i jedz ze mną śniadania, gryz moją warge, trzymaj mnie za rękę, dotykaj mnie, brudz mnie sobą i WALCZ. Walcz ze mną o każdą cząstkę naszego uczucia, którą chcę rozbić grawitacja.
|
|
 |
|
3, Jesteś moim Aniołem, wydarłaś mnie z kleszczy autodestrukcji i schowałaś głęboko w sobie by nikt nie mógł mnie skrzywdzić. Wróciłem do swojego ciała, bo chciałem czuć Twoje perfumy, dotykać skóry, całować zarumienione policzki. Kokon zamienił się w motyla, który wyleciał z mojego serca. To była miłość. Usiadła Ci na ramieniu, a Ty jak wiosenny podmuch wiatru delikatnie wzięłaś Ja w dłonie i uśmiechałaś się najpiękniejszym z uśmiechów. Wtedy wiedziałem, że to jesteś odpowiedzią na moje pytania, ścieżką, którą mam iść, osobą, która ma w sobie to co szukałem, co potrzebuje, pragnę i chcę. Moja dusza zamieniła się narkomana. Biegała po całym wszechświecie i krzyczała Twoje imię by za chwilę wrócić do Ciebie i wciągnąć w siebie. Ale gdy odeszłaś zaczął się koszmar. Głód wypełnił każdą cząstkę. Bez Ciebie niszczyła gwiazdy i strasznie płakała. Potrzebowała Cię tak samo jak serce, które próbowało ciągle się zabić. Oboje Cię kochają. Ja kocham Cię uczuciem bez definicji słownej, ale zawarte
|
|
|
|