 |
|
nie proszę o więcej , zbyt dobrze Cię znam .
|
|
 |
|
... to po co całowałeś mnie wtedy ?
|
|
 |
|
Jej oczy krzyczały o pomoc . Szkoda , że wszyscy minęli ją bez słowa . Nawet Ty .
|
|
 |
|
I cholerna intuicja , czułam od dawna , To fikcja nie magia , wieczność pryska jak bańka.
|
|
 |
|
najprostszym sposobem stracenia czegoś jest ogromna chęć posiadania .
|
|
 |
|
a spokój ma kształt Twoich ramion.
|
|
 |
|
nauczyć się oddychać sercem i wargami z minimalnym wspomaganiem płuc i nozdrzy .
|
|
 |
|
Nigdy nie prowadziłam pamiętnika . Nie potrafiłam ująć tego burdelu w mojej głowie , i przelać go na papier . Nadal nie potrafię .
|
|
 |
|
Tylko on potrafił wywołać uśmiech na mojej twarzy i tylko on miał przywilej oglądania go.
|
|
 |
|
A on wyglądał jak pluszowy miś. Nawet oczy miał takie same.
|
|
 |
|
Nie daj się dotknąć, powąchać, pocałować .. nie pozwól, żeby to wszystko wróciło ..
|
|
 |
|
A żeby mój humor zmienił się o 360 stopni , wystarczy duża milka.. ale koniecznie musi być truskawkowa.
|
|
|
|