 |
|
` a gdy się kłóciliśmy zawsze stawałeś tyłem do mnie. kiedyś spytałam dlaczego to robisz, odpowiedziałeś - 'nie mogę patrzeć jak cierpisz przez takiego skurwysyna jak ja, rozumiesz?
|
|
 |
|
Przychodzi na te chujowe praktyki tylko dlatego by go zobaczyć. BY pod koniec dnia wyjść z bananem na japie i mieć świadomość, że coraz bardziej rozkochuje go w sobie. Wie, że pewnego dnia będzie jej. /loveohlove
|
|
 |
|
Ciągle patrzą sobie w oczy, Cięgle się do siebie uśmiechają. Choć nie są razem spędzają ze sobą większość wolnego czasu. Skrywają swoją miłość w obawie przed odtrąceniem. / loveohlove
|
|
 |
|
pierdol niemoc, nie trzeba magistra, bo żadna szkoła wyższa nie da tyle dla Ciebie ile spragnionym szczęścia jedna chmura na niebie
|
|
 |
|
czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo
|
|
 |
|
wybacz nie chcę być inny, by iść po omacku
|
|
 |
|
jest ktoś to pragnie tego bardziej od Ciebie
|
|
 |
|
przebacz, nie jestem idealny, ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię
|
|
 |
|
ciężko będzie usunąć te blizny, ona żyje, ale świat jest już inny
|
|
 |
|
lepiej otwórz oczy, bo to tylko twój koszmar
|
|
 |
|
w ciemności słucham kaset na słuchawkach, miasto śpi
|
|
 |
|
czasem niezależnie czego byś chciał, plany tracą znaczenie, gdy pada strzał
|
|
|
|