 |
|
ZAZWYCZAJ TO ZACZYNA SIĘ PRZYPADKIEM :)) /hehe sweet
|
|
 |
|
chcę używać tego, co mam przed sobą, a zapomnieć o tym, co było i przeminęło
|
|
 |
|
się zastanawiam kolejny ruch, kolejny buch, kolejny cud
|
|
 |
|
parę razy byłam w tarapatach ej dobra bania to kara taka, konsekwencje to kara taka się po barach szlajam, nie zastanawiam jaka będzie pogoda, czy będzie praca? będzie taca, będzie płaca
|
|
 |
|
porąbane to pożądanie, prócz niego nie czuję do Ciebie tu nic
|
|
 |
|
i upadam, pierdolę, że się znowu nie układa i powtarzam, że już miałem nie upadać
|
|
 |
|
kiedy stoisz przede mną i patrzysz na mnie, cóż ty wiesz o moich wewnętrznych cierpieniach i cóż ja wiem o twoich. nawet gdybym upadł przed tobą i szlochając powiedział ci o moich, cóż więcej mógłbyś wiedzieć o mnie niż wiesz o piekle, kiedy ktoś opowiada, że jest gorące i straszliwe.
|
|
 |
|
Czasami trafiasz na książkę, która przepełnia cię dziwną ewangeliczną gorliwością oraz niezachwianą pewnością, że roztrzaskany na kawałki świat nigdy już nie będzie stanowił całości, dopóki wszyscy żyjący ludzie jej nie przeczytają. Ale są też dzieła takie jak to, o których możesz opowiadać innym, książki tak rzadkie i wyjątkowe, i twoje, że dzielenie się nimi wydaje się niemalże zdradą.
|
|
 |
|
To tylko nasza, a nie gwiazd naszych wina
|
|
 |
|
Świat nie jest instytucją zajmującą się spełnianiem życzeń.
|
|
|
|