 |
|
"jeśli nie ma się kto Tobą zaopiekować- nic nie masz." /sex and the city
|
|
 |
|
płacze. idę ulicą i płacze. łzy mi wchodzą do ust. a taki byłem wesoły nie tak dawno, tak sobie szedłem w podskokach wesoło. a teraz płacze.
|
|
 |
|
kładziemy się z beefem, budzimy się z fochem i cały dzień kurwa nic nie jest okej Ty może przeczekać, pokochać się troche, ale to rozwiązanie na moment
|
|
 |
|
często kocha się 'z przerwami'. to znaczy czasem jest tak, że aż brzuch boli i oczy pieką, a czasem jest tak, że 'można wytrzymać' i w ogóle myśli się mocno o czym innym
|
|
 |
|
mam nadzieje, że znika się łagodniej niż umiera
|
|
 |
|
i przysięgam, w tamtej chwili byliśmy nieskończonością
|
|
 |
|
przez pół roku cierpiałem na jakąś chorobę mózgową, a zdawało mi się, że jestem zakochany
|
|
 |
|
śmierć czasami jest tak banalna. próbowałem zmusić moją głowę do tego, aby przeleciało przez nią całe moje życie na fast forward, ale, kurwa, nie było nawet czego oglądać
|
|
 |
|
zastanów się i spójrz mi na japę jak się szczerzy w uśmiechu, jakbym dostała kratę perły w letni wieczór. jestem pewna swoich reguł, inaczej bym się tu wykańczała choć jak coś się jebie to pierdolić grupy wsparcia
|
|
 |
|
Cześć. Chcesz poznać moją, lepszą połowę? Zgadzasz się? Opowiem Ci o Nim więcej. W przeciwieństwie do mnie, jest spokojny. Nie ufa tak szybko. Często wspomina, że zazdrości mi mojej komunikatywności. Tak naprawdę nie wie o czym mówi, nie chciałby taki być. Ma ładniejsze oczy, takie czekoladowe i błyszczące, idealne. Jest chudy, marzy o zwiększeniu wagi, a ja o schudnięciu. Chciałabym mieć Jego geny, ale nie mam. Potrafi rozmawiać jak wszystkim, ale nie jest tak impulsywny i ustępuje. Ja muszę mieć rację, przez co wiele razy straciłam. Jest lepszy, silniejszy, mądrzejszy, doskonały i właściwie nie wiem, dlaczego jest z kimś takim jak ja.
|
|
 |
|
pożegnałem się z nią chłodno, połykając łzy i skruszone na pył od zaciskania zęby
|
|
 |
|
czuje, że coś nas łączy. czuje, że coś nas wspólnie wkurwia
|
|
|
|