 |
UWAGA: W trosce o bezpieczeństwo, w wiadomości od Nieznajomych podejrzane treści zastąpiono ciągiem "[xxxxx]". Jeśli chcesz otrzymywać od Nieznajomego kompletne wiadomości - dodaj go do swoich kontak
|
|
 |
Bywa również tak, że nie chce się odejść, ale nie można zostać.
|
|
 |
Naprawdę zabolało, wiesz? To, co wydawało się być przeszłością, znowu uderzyło mnie w twarz.
|
|
 |
jak się skończyła ich historia? - odeszła. - pewnie tęsknił. - naiwna jesteś, wiesz? uważasz, że taki kretyn potrafi tęsknić?
|
|
 |
Brak ci tylko jednej istoty, a cały świat jest bezludny.
|
|
 |
Jest taka miłość, która nie umiera, choć zakochani od siebie odejdą.
|
|
 |
Jeżeli kogoś kochasz, to uśmiech na jej twarzy jest ważniejszy od Twoich pieprzonych zachcianek.
|
|
 |
Miłość to forma uprzedzenia. Kochasz to, czego potrzebujesz, kochasz to,
co poprawia ci samopoczucie, kochasz to, co jest wygodne.
Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka,
skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi,
których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała?
Ale nigdy ich nie poznasz
|
|
 |
Tylko w kulturze, gdzie toleruje się macho, występują mężczyźni-jelenie. To prostacka kultura, brak w niej miejsca dla mądrych kobiet, brak dla nich szacunku. I potem się okazuje, że tylko przed mamą macho srają w gacie ze strachu
|
|
 |
Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc
|
|
 |
Pozwól mi wprowadzić cię do mojego świata, będę kierować tam każdym twoim krokiem, nauczę się twoich przebudzeń, wymyślę twoje noce, będę przy tobie. Pozacieram wszystkie wytyczone losy, zaszyję wszystkie rany. Kiedy będziesz wściekły, zwiążę ci ręce na plecach, żebyś nie mógł wyrządzać zła, zbliżę moje usta do twych warg, żeby zagłuszyć twoje krzyki, i nigdy już nic nie będzie takie samo, a jeśli teraz jesteś sam, to odtąd będziemy sami we dwoje...
|
|
 |
Proszę, możecie mnie wziąć, ja już siebie nie chcę.
|
|
|
|