 |
|
Wyraźne latanie za mężczyzną to dyshonor, a nawet zgoła hańba. Latająca kobieta wszelką godność traci.
Latać niewyraźnie w ostateczności można, ale należy czynić to tak, żeby nikt się nie połapał,
a już najmniej sam zainteresowany.
|
|
 |
|
spotkaliśmy się na 'naszej' ulicy, koło 'naszego' parku, gdzie za latarnie robił księżyc. pewnym krokiem podszedł i pocałował mnie. z ust zdążyłam jedynie wydobyć cichy jęk. usłyszałam jego głos. jego 'przepraszam', które rozprzestrzeniło się w powietrzu tak szybko, jak para z jego ust. było zimno. popatrzyłam się na niego. twarz miał zapłakaną, a na policzkach było widać smugi łez. wiedziałam, że tęskni, że kocha. popatrzyłam mu w oczy i zobaczyłam strach. zobaczyłam jego ból. wiedziałam już, wiedziałam, co działo się w jego głowie. przestraszona zaczęłam uciekać. bałam się - biegłam - tak cholernie bałam się bałam uczuć jego, jak i swoich. kochałam go, i doskonale o tym wiedziałam. upadłam. uroniłam kilka łez- zupełnie niepotrzebnie. podniosłam wzrok i ujrzałam jego twarz znajdującą się na wprost mojej. znów popatrzyłam mu w oczy. 'wybaczam'- odszepnęłam.
|
|
 |
|
czuję się jak szczypta soli w słodkim cieście- zupełnie niepotrzebna.
|
|
 |
|
Wiesz , czasem nadchodzą takie noce kiedy wszystko odczuwamy podwójnie , a zwłaszcza te negatywne emocje. Moja nauczycielka od polskiego pewnie nazwałaby to 'weltschmerz' czyli ból istnienia , a ja ? Ja tego nie nazywam to po prostu jest i nie oszukujmy się boli , cholernie bardzo. W głowie zaczynają pojawiać się wspomnienia , jedno po drugim niczym niechciany film czy pokaz slajdów którego nie jesteśmy w stanie wyłączyć bo coś tam się przycięło. Do oczu powoli napływają łzy , wypijasz kolejny już kieliszek czerwonego wina który jednak nie przynosi ukojenia , zaczynasz dławić się przeszłością , która w perfekcyjny sposób cię niszczy , dusi obezwładniając każdą komórkę twego ciała , w końcu opadasz z sił do jakiejkolwiek walki z tym ogniem , leżysz bezwładnie czekając na sen a budząc się rano nie jesteś pewna czy aby wszystko na pewno jest 'okej' / nacpanaaa
|
|
 |
|
Nie lubię niedziel , nienawidzę poniedziałków , wkurwiają mnie wtorki , denerwują środy , chce przeżyć czwartek , ciągle myślę o piątku i kocham soboty / nacpanaaa
|
|
 |
|
Nie umawiamy się , nie spotykamy , nie widujemy , nie rozmawiamy , nie piszemy , w ogóle nie mamy z sobą kontaktu a gdy ktoś w naszym towarzystwie porusza ten temat udajemy obojętnych . I tylko czasami o sobie myślimy , czytamy stare esemesy i rozmowy w archiwum gadu gadu , podglądamy swoje opisy i przeglądamy zdjęcia. Od czasu do czasu zaglądamy na swoje tablice fejsbukowe jednocześnie bojąc się że któregoś dnia zobaczymy tam status ' w związku' .Ale nie , na pewno nie tęsknimy .. / nacpanaaa
|
|
 |
|
jeżeli Ty nie zrobisz teraz razem ze mną kroku wprzód,
później będziesz go musiał zrobić sam.
|
|
 |
|
i mimo wszystko nadal pamiętam jego cudowny uśmiech, jego dłonie, jego śmiech, nadal pamiętam jego skurwysyńsko brązowe oczy, które kilka miesięcy temu dawały mi taką cholerną nadzieję.
|
|
 |
|
...a najgorsze jest to, że nie masz odwagi
by przyznac się komukolwiek do tego, że
znów całą noc przepłakałaś paląc papierosy,
trując się dymem, miłością i nim.
Nie masz odwagi przyznac się, że tak bardzo
za nim tęsknisz i, że jesteś pewna, że
to miłośc. Nie masz odwagi i jesteś
zbyt dumna by przyznac się,
że zwyczajnie sobie z tym nie radzisz.
Milczysz tylko, mając cichą nadzieję,
że ktoś przytuli Cię i powie
"wszystko będzie dobrze."
|
|
 |
|
staram się uczyć, czytać, słuchać piosenek, sprzątać, ale nic mi nie wychodzi bo.. ciągle myślę.. o jedzeniu kurwa!/ koleżanka;d
|
|
 |
|
jest miły, uprzejmy, uśmiecha się, jego wzrok powoduje że moje nogi się uginają, uwielbia chodzić z dziewczyną na zakupy, kocha koszule i.. goli pachy! ideał faceta- szkoda, że nie może być mój..
|
|
 |
|
obecną erę opisać można łatwo :
- ludzie stawiający na wygląd pomijający inteligencje, wynajdujący nowe etykietki, języki i słowa, a nawet religie by tylko zwrócić na siebie uwagę
- ludzie stawiający na inteligencje pomijający wygląd, którzy chcą coś zmienić na tym świecie, lecz przez swój wygląd są odpychani przez wyższą grupę społeczną
- ludzie normalni, którzy w dzisiejszych czasach są odbierani jako banda psychopatów, egoistów i kto wie co jeszcze niniejsze dwie wyższe grupy społeczne wymyślą. Dlatego owa grupa pali, pije i klnie.
|
|
|
|