Bo u nas jest tak: -Ja popełniam błąd rano.. Ty ten sam popełniasz wieczorem.. za mój potrafisz mnie zabić.. a swojego(takiego samego) nawet nie widzisz...
to po chuj mnie całowałeś i mówiłeś o uczuciu. po chuj te wszystkie smsy i te rozmowy. po chuj narobiłeś mi nadziei ?! żeby na koniec powiedzieć, że nie jesteś gotowy ?!