 |
|
miałam Go tylko polubić, a zakochałam się do granic własnych możliwości. nawet nie wiedziałam, że tak potrafię.
|
|
 |
|
nagle pada kilka słów za dużo. zapada niezręczne milczenie. każdy odwraca się w swoją stronę nie widząć gdzie ma iść, co robić. jedyne co czujesz to złość do siebie, że nie udało Ci się zatrzymać potoku słów, masz ochotę płakać zakładając słuchawki na środku ulicy. znajome prawda ?
|
|
 |
|
wypnij pierś do przodu, pomaluj usta błyszczykiem i udawaj, że nic się nie stało, że miłości nie było.
|
|
 |
|
Wyzywamy się. Bijemy na środku ulicy. Buszujemy po sklepach. Śmiejemy na cały głos. Przytulamy. Spacerujemy. Krzyczymy. Klniemy. Śpiewamy. Obgadujemy. Zachowujemy się jak dzieci. Nie myślimy. Przebiegamy na czerwonym świetle. Wyśmiewamy się z ludzi. Jesteśmy wredne. Udajemy pojebane. Cieszymy się. Jesteśmy jak siostry. Trzymamy się razem.
|
|
 |
|
Jak chcesz to zapomnij, że było coś więcej ponad "cześć"
|
|
 |
|
weź idź zobacz czy Cię nie ma w kuchni robiącego Mi kolację
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość tego, że ludzie, którzy kiedyś byli dla Ciebie najważniejsi, dziś nawet nie zamienią z Tobą słowa, poprzestając na zwykłym cześć...
|
|
 |
|
zniszczyłyśmy coś, co miało trwać wiecznie.
|
|
 |
|
Przykro jest patrzeć jak ludzie zmieniają się pod wpływem innych i gubią to ciepło, które kiedyś emitowali
|
|
 |
|
więc nie pierdol, że mam opanować złość, bo nie jest mi wszystko jedno .
|
|
 |
|
Pogubili się w tej ciszy. On milczał z innego powodu niż Ona.
|
|
 |
|
Czyli teraz każde z nas pójdzie w swoją stronę? Poudajemy że mamy siebie w dupie, dobrze rozumiem?
|
|
|
|