 |
|
Gdy znajdziesz swój obiekt westchnień, bez którego nie wyobrażasz sobie dnia to nagle pojawiają się Ci, których tak bardzo chciałaś, a nie mogłaś mieć i już ich nie chcesz.
|
|
 |
|
Pamiętam kiedy pierwszy raz spojrzałam w Twoje oczy. Pamiętam ten strach, kiedy serce zabiło mocniej i zorientowałam się, że jestem słaba, bo na kimś mi zależy./esperer
|
|
 |
|
chcę się naćpać kochanie tobą i chodzić naćpany doba za dobą
|
|
 |
|
bo kiedy nie ma ciebie, nie wiele istnieje. wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleje teraz
|
|
 |
|
czy to wokół jest tak zimno, czy to we mnie coś gaśnie? kiedyś mogłem wszystko, teraz nie wiem, co dalej
|
|
 |
|
za ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu. za co? dobrze wiesz. za nadanie życiu sensu
|
|
 |
|
może nie wystarczę, ale będę tuż obok. prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo
|
|
 |
|
pozostał nam już tylko niesmak po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach
|
|
 |
|
Ty widzisz w Nim kawał skurwysyna, ja powód dla którego żyję.
|
|
 |
|
"Raz proszę, tylko nie kłóćmy się wreszcie, po prostu żyjmy osobno i łapmy szczęście."
|
|
 |
|
ileż można obiecywać sobie, że będzie dobrze jednocześnie czując, że nadciąga najgorsze?
|
|
 |
|
To Ty otworzyłeś moje serce i pokazałeś, co to miłość.
|
|
|
|