 |
|
.` Możemy się nie widzieć miesiącami, możemy o sobie "zapomnieć" na chwilę lub dwie, możemy mieć kogoś w międzyczasie. Ale proszę powiedz mi, jak to jest, że za każdym razem, kiedy znajdziemy się w pobliżu siebie jakaś niewidoczna siła pcha nas ku sobie?
|
|
 |
|
.` Kiedyś nazywałaś Go ''miłością swojego życia'' spędzałaś z Nim całe dnie, przeżywałaś najpiękniejsze chwile. Chore, bo teraz mijacie się na ulicy obdarzając się kamiennym spojrzeniem. Ani ty, ani On, nie jest w stanie rzucić chociażby zwykłego ''cześć''. Honor, ważniejszy, niż miłość? a jednak..
|
|
 |
|
nieważne jak próbowałam zapomnieć, ważne, że się udało.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
blizny na sercu? było ich w chuj. pierwsza pojawiła się kiedy umarł mój tata. druga, kiedy przyjaciółki odwróciły się ode mnie, a nie raz się to zdarzało. trzecia, wtedy kiedy odeszła osoba którą kochałam mimo wszystko. mogłabym jeszcze więcej tego wymieniać, ale po ci się rozczulać? bolało, naprawdę mocno, moje życie to tylko niepowodzenia i ból, a po tym wszystkim i tak zobaczysz mnie z wielkim uśmiechem na pysku. wiesz dlaczego? bo potrafię w najmniejszej rzeczy znaleźć powód do tego, by moje kąciki ust były skierowane ku górze / samowystarczalna
|
|
 |
|
klnę mniej niż wcześniej, ale za to więcej palę, od czasu do czasu grubo popiję. gadam, śmieje się na lekcjach i spóźniam się na nie. mam zasady moralne, ale za to czasem tak po prostu o nich zapominam. mam więcej kolegów niż koleżanek i czasami wypije z nimi piwo na przerwie. nie przejmuje się niczym, mam wyjebane na Ciebie i na opinie na mój temat, jestem jaka jestem, nie zmienię się tylko dlatego, że komuś się to nie podoba . / samowystarczalna
|
|
 |
|
.` Rodzice zawsze powtarzali mi, że o szczęście trzeba walczyć, walczyłam, a teraz nie mam już siły. Poddałam się. W końcu po co walczyć o chwilowy przebłysk szczęścia po to tylko by uczynić swoje życie tym smutniejsze. Chciałabym posiadać szczęście, które rozpromieniałoby mój każdy dzień, a tym szczęściem byłbyś Ty.
|
|
 |
|
jest inny niż Ty, a mimo to zastąpił Ciebie w moich myślach / samowystarczalna
|
|
 |
|
.` Choć nasze drogi rozeszły się już dawno temu, wciąż możemy być blisko. Wciąż późną nocą mogę chwycić telefon, i nie liczyć na żadne odrzucenie. Dalej w niespodziewanym momencie, mogłabym wpaść do niej do domu i rzucić' ubieraj się, wychodzimy.' Wciąż mogłabym płakać przy niej. Podobno przyjaciel nigdy nie odchodzi na zawsze. Jeśli na prawdę kocha Cię, to będzie czekał na Ciebie, tyle ile będzie trzeba. I nawet gdy już nie będziecie ze sobą tak blisko, jak kiedyś, zawsze będziecie blisko sercami,bo nikt ani nic nie jest w stanie zniszczyć tak mocnych więzi i wspomnień.
|
|
 |
|
.` a boję się, że już zawsze będę za tobą tęsknić, wiesz?
|
|
 |
|
.` pozostało mi archiwum gg, którego nigdy nie odważę się usunąć. rozmowy, które są dla mnie jak, miód na serce, jak bodziec, który pobudza wszystkie wspomnienia. wiem, że nie powinnam, ale czytam je co jakiś czas. są tam zdania, które odrywają mnie od rzeczywistości.
|
|
 |
|
.` gdyby została mi ostatnia godzina życia ? wybrałabym tylko trzy opcje. najpierw pożegnała się z rodzicami, i dała im do zrozumienia jak bardzo ich kocham. następnie zobaczyłabym się z przyjaciółmi. na końcu, w ostatnich pięciu minutach poszłabym do Ciebie, by nacieszyć oczy Twoim widokiem. a gdy zostałyby mi trzy sekundy życia powiedziałabym Ci jak bardzo Cię kocham - potem bym znikła, nie słysząc tego jak odpowiadasz , że nie czujesz tego samego.
|
|
 |
|
.` Pokochałam tak, jak właśnie straszliwie nie chciałam kochać. Pokochałam tak, że wszystko zależało od niego.
|
|
|
|