 |
|
W pewnym momencie , człowiek jest tak przyzwyczajony do samotności , że boi się zakochać .
|
|
 |
|
I uwielbiam wtapiac sie w te ramona
Czuc jego oddech na mojej szyi .
|
|
 |
|
Skradasz mi serce , za kazdym razem , kiedy sie usmiechasz .
|
|
 |
|
wszystko czego chcę to życie pełne śmiechu
bez ciebie, chuj wie co zrobię..
|
|
 |
|
mam ci tyle rzeczy do powiedzenia, tyle rzeczy które
chciałbym powiedzieć lecz jest już za późno...
|
|
 |
|
zahipnotyzowana twoim jednym spojrzeniem.
|
|
 |
|
szczęście? pojęcie względne,nie szukam go już wszędzie..
|
|
 |
|
"Mijały dni,miesiące,lata...Miałam znowu tą cholerną nadzieję,że w końcu przyjdziesz pod moje drzwi i wykrzykniesz wszystkim jak bardzo jestem dla Ciebie ważna ! "
|
|
 |
|
nigdy nie wiesz jak nazwać to uczucie gdy zastanawiasz się czy go kochasz . Nie myślisz już o nim 24 h na dobe nie śpieszy ci się w miejsca gdzie mogłabyś go przez przypadek spotkać przestajesz wierzyć w to że to wina towarzystwa w którym przebywa a nie jego , zaczynają w przypominać się te złe wspomnienia a nie tylko dobre tylo zawsze jest ten mały problem reakcja na jegi widak zawsze jest ta sama nawet za jakiś tam czas będziesz mijać go na ulicy z myslą to ten którego kochałam nad życie a teraz niech Spierdala życzę mu szczęscia z tym rudym szczęściem u boku.
|
|
 |
|
-Ej,ty wiesz, że ja oszalałam do końca?!
-Nie,a czemu?
-No bo ja go kocham.
-Kogo?
-Jego.
-Kogo?
-Batonika Czekoladowego.
|
|
 |
|
Idź spać, ale nie śnij o nim.
|
|
 |
|
i pomyśleć , że 2 tygodnie temu byłam w tobie tak ''nieodwołalnie'' zakochana .
|
|
|
|