głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika czasemwarto

 Wczoraj dowiedziałam się o tej całej zbiórce pieniędzy dla biednych  o tym  że jeśli ktoś chce pomóc to powinien przynieść nieużywane rzeczy  które będą wystawione na jakimś kiermaszu czy coś..myślisz  że moje serce się nada?  No co Ty  oni przyjmują tylko wartościowe i mniej zniszczone przedmioty.

bezimienni dodano: 23 lipca 2011

-Wczoraj dowiedziałam się o tej całej zbiórce pieniędzy dla biednych, o tym, że jeśli ktoś chce pomóc to powinien przynieść nieużywane rzeczy, które będą wystawione na jakimś kiermaszu czy coś..myślisz, że moje serce się nada? -No co Ty, oni przyjmują tylko wartościowe i mniej zniszczone przedmioty.

Obiecaj mi  że dotyk mojej dłoni nigdy nie będzie Ci obcy  że kiedy spojrzę Ci jeszcze raz w oczy  Ty nie odwrócisz głowy w drugą stronę  że uwierzysz w siebie. Wtedy uwierzysz w miłość.. bo Ty nią jesteś. Obiecaj.

bezimienni dodano: 23 lipca 2011

Obiecaj mi, że dotyk mojej dłoni nigdy nie będzie Ci obcy, że kiedy spojrzę Ci jeszcze raz w oczy, Ty nie odwrócisz głowy w drugą stronę, że uwierzysz w siebie. Wtedy uwierzysz w miłość.. bo Ty nią jesteś. Obiecaj.

Ustanę przed Tobą w słońcu skąpana. Nie poznasz mnie od razu. I ja nie powiem Ci kim jestem. Szepnę Ci tylko do ucha  że nadal czekam na miłość.

bezimienni dodano: 23 lipca 2011

Ustanę przed Tobą w słońcu skąpana. Nie poznasz mnie od razu. I ja nie powiem Ci kim jestem. Szepnę Ci tylko do ucha, że nadal czekam na miłość.

polecicie mi jakiś telefon ?

bezimienni dodano: 22 lipca 2011

polecicie mi jakiś telefon ? ;>

Łzy zmiesząły się ze spływającym po policzku tuszem do rzęs.Chciałam uciec lecz nogi odmówiły mi posłuszeństwa chciałam krzyknąć lecz nie mogłam wydobyć z siebie głosu.Chciałam zniknąć lecz nie potrafiłam.Zobaczyłam Cię.Twój uśmiech usłyszałam smiech.Był taki jak dawniej..Po chwili przeniosłam jednak wzrok na ciemnowłosą dziewczynę stojącą obok.Dotykała Cię szepcząc Ci cos do ucha.Doskonale pamiętam ten dzień doskonale pamiętam kolejne dni i miesiące.Były tak samo smutne i łzawe lecz tych łez nie widział nikt.Nawej najbliżsi..Byś mnie nie dostrzegł stanęłam za drzewem przyglądając się jak odgarniasz jej włosy z czoła i jak delikatnie ją obejmujesz..Kiedyś to ja byłam na jej miejscu..Kiedyś to mnie muskał po policzku i kiedys to ja byłam Jego  aniołkiem ..a dziś kim ja dla Ciebie jestem? I co by było gdyby..?    pozorna

pozorna dodano: 21 lipca 2011

Łzy zmiesząły się ze spływającym po policzku tuszem do rzęs.Chciałam uciec,lecz nogi odmówiły mi posłuszeństwa,chciałam krzyknąć,lecz nie mogłam wydobyć z siebie głosu.Chciałam zniknąć lecz nie potrafiłam.Zobaczyłam Cię.Twój uśmiech,usłyszałam smiech.Był taki jak dawniej..Po chwili przeniosłam jednak wzrok na ciemnowłosą dziewczynę stojącą obok.Dotykała Cię szepcząc Ci cos do ucha.Doskonale pamiętam ten dzień,doskonale pamiętam kolejne dni i miesiące.Były tak samo smutne i łzawe,lecz tych łez nie widział nikt.Nawej najbliżsi..Byś mnie nie dostrzegł stanęłam za drzewem przyglądając się jak odgarniasz jej włosy z czoła i jak delikatnie ją obejmujesz..Kiedyś to ja byłam na jej miejscu..Kiedyś to mnie muskał po policzku i kiedys to ja byłam Jego "aniołkiem"..a dziś kim ja dla Ciebie jestem? I co by było gdyby..? || pozorna

Gdy ujrzałam Go po prawie 2 miesiacach wszystko do mnie wróciło.Choć nie jstesmy razem od tak dawna wszystkie chwile stanęły mi przed oczami wszystkie słowa gesty myśli i wspólne niewypowiedziane myśli i pragnienia.Po Nim w moim życiu byli inni.Na niektórych zależało mi bardziej na innych mniej ale zawsze powracałam do tych Brązowych oczu.Natomiast w Jego życiu po mnie była i jest tylko jedna osoba..Moja immenniczka z którą jest od 1 5 roku. nie jest z nią szczęśliwy słyszę od przyjaciółek ale jednak z nią jest..Dlaczego los postawił mi go na drodze? Dlaczego nie pozostał przy nas obojętny?Dlaczego pozwolił na to bym zakochała sie w nim bez pamieci i w każdym innym szukąła jakiejś cząstki jego?Dlaczego myśląc że zapomniałam znów Go widzę i wszystko wraca? I dlaczego przy niej i będąc z nią nie jest taki jaki był przy mnie i dla mnie? Nie jest z nią szczęśliwy a ja nie jestem szczęśliwa będąc z innymi..Dlaczego więc oboje odpuściliśmy..?A może jednak na prawdę to ją kocha..?    pozorna

pozorna dodano: 20 lipca 2011

Gdy ujrzałam Go po prawie 2 miesiacach wszystko do mnie wróciło.Choć nie jstesmy razem od tak dawna wszystkie chwile stanęły mi przed oczami,wszystkie słowa,gesty,myśli i wspólne niewypowiedziane myśli i pragnienia.Po Nim w moim życiu byli inni.Na niektórych zależało mi bardziej,na innych mniej,ale zawsze powracałam do tych Brązowych oczu.Natomiast w Jego życiu po mnie była i jest tylko jedna osoba..Moja immenniczka,z którą jest od 1,5 roku.-nie jest z nią szczęśliwy-słyszę od przyjaciółek,ale jednak z nią jest..Dlaczego los postawił mi go na drodze? Dlaczego nie pozostał przy nas obojętny?Dlaczego pozwolił na to bym zakochała sie w nim bez pamieci i w każdym innym szukąła jakiejś cząstki jego?Dlaczego myśląc,że zapomniałam znów Go widzę i wszystko wraca? I dlaczego przy niej i będąc z nią nie jest taki jaki był przy mnie i dla mnie? Nie jest z nią szczęśliwy,a ja nie jestem szczęśliwa będąc z innymi..Dlaczego więc oboje odpuściliśmy..?A może jednak na prawdę to ją kocha..? || pozorna

miej tą świadomość   że moja czarna lista   zaczyna się kurwo od twojego nazwiska .

imagine.me.and.you dodano: 20 lipca 2011

miej tą świadomość , że moja czarna lista , zaczyna się kurwo od twojego nazwiska .

 odnoście cz.1 i cz.2 poprzedniego wpisu  z dedykacją dla wyjątkowego mężczyzny  który na mnie nie zasługuje..  Pisząc to  przywołując samo wspomnienie  łzy znowu płyną. Może nie kocham taką dorosłą miłością...ale jeśli już będę do takiej zdolna  obdarzę nią z całą pewnością właśnie Ciebie. Dziękuję  że dajesz mi na to szansę.

bezimienni dodano: 18 lipca 2011

(odnoście cz.1 i cz.2 poprzedniego wpisu, z dedykacją dla wyjątkowego mężczyzny, który na mnie nie zasługuje..) Pisząc to, przywołując samo wspomnienie, łzy znowu płyną. Może nie kocham taką dorosłą miłością...ale jeśli już będę do takiej zdolna- obdarzę nią z całą pewnością właśnie Ciebie. Dziękuję, że dajesz mi na to szansę.

Kiedy jej oddech trochę zwolnił  a łzy przestały tak niemiłosiernie płynąć  puściła rękę  za którą cały czas ją trzymał i przytuliła go  trzymała jego głowę w swoich rękach  czuła pod palcami delikatne włosy  przyłożyła usta do jego ucha  by wyszeptać  że go nie zostawi. Siedzieli tak nie wiem ile czasu  wtedy czas się  nie liczył. Nie było go. Nie miała pojęcia co ma zrobić. Próbowała przeprosić za wyrządzony ból. Widziała jednak jego twarz  całą zapłakaną  niewyraźna  rozczochrane włosy i wiedziała  że słowa nie mają znaczenia.. Mimo to spojrzała na niego  Nie zostawiaj mnie. Zacznijmy jeszcze raz  od początku  powoli. Teraz to ja Ciebie proszę o drugą szansę..  powiedziała. Milczał. Bała się  bo myślała  że milczenie oznacza najgorsze.. Przytulił ją. Po chwili usłyszała  Nie wyobrażam sobie gdyby mogło Cie tu nie być.  cz. 2

bezimienni dodano: 18 lipca 2011

Kiedy jej oddech trochę zwolnił, a łzy przestały tak niemiłosiernie płynąć, puściła rękę, za którą cały czas ją trzymał i przytuliła go, trzymała jego głowę w swoich rękach, czuła pod palcami delikatne włosy, przyłożyła usta do jego ucha, by wyszeptać, że go nie zostawi. Siedzieli tak nie wiem ile czasu, wtedy czas się nie liczył. Nie było go. Nie miała pojęcia co ma zrobić. Próbowała przeprosić za wyrządzony ból. Widziała jednak jego twarz, całą zapłakaną, niewyraźna, rozczochrane włosy i wiedziała, że słowa nie mają znaczenia.. Mimo to spojrzała na niego -Nie zostawiaj mnie. Zacznijmy jeszcze raz, od początku, powoli. Teraz to ja Ciebie proszę o drugą szansę..- powiedziała. Milczał. Bała się, bo myślała, że milczenie oznacza najgorsze.. Przytulił ją. Po chwili usłyszała -Nie wyobrażam sobie gdyby mogło Cie tu nie być. [cz. 2]

Czuła  że musi mu to powiedzieć  że nie może już dłużej zwlekać i oszukiwać siebie i jego. Napisała mu w sms'ie  że jest coś ważnego. Przyjechał. Siedzieli w samochodzie na początku bez słowa. On na przednim  ona na tylnym siedzeniu. Patrzyli sobie w oczy  choć po jego pytaniu  O czym chciałaś porozmawiać?   ona spuściła wzrok.   Nie jestem pewna czy Cie kocham.   zamarł. Nie powiedział ani słowa przez dłuższą chwilę  po czym próbował dowiedzieć się kiedy pojawiły się w niej takie wahania. Poprosiła go jedynie  by usiadł obok niej. Zrobił to  znajdując się po minucie na siedzeniu z tyłu. Przytuliła go  choć tego nie chciał.  Przepraszam.  wyszeptała. Widziała jak zamyka twarz w dłoniach  a jego szczęka zaczyna lekko drgać  po chwili z jego oczu popłynęły łzy  łamiącym głosem wypowiedział słowa  które pokłuły jej serce:   Nie przepraszaj. Przecież nikogo nie można zmusić do uczucia. Wybuchła płaczem  łzy spadały z oczu coraz szybciej  nie mogła się opanować.  cz.1

bezimienni dodano: 18 lipca 2011

Czuła, że musi mu to powiedzieć, że nie może już dłużej zwlekać i oszukiwać siebie i jego. Napisała mu w sms'ie, że jest coś ważnego. Przyjechał. Siedzieli w samochodzie na początku bez słowa. On na przednim, ona na tylnym siedzeniu. Patrzyli sobie w oczy, choć po jego pytaniu -O czym chciałaś porozmawiać? - ona spuściła wzrok. - Nie jestem pewna czy Cie kocham. - zamarł. Nie powiedział ani słowa przez dłuższą chwilę, po czym próbował dowiedzieć się kiedy pojawiły się w niej takie wahania. Poprosiła go jedynie, by usiadł obok niej. Zrobił to, znajdując się po minucie na siedzeniu z tyłu. Przytuliła go, choć tego nie chciał. -Przepraszam.- wyszeptała. Widziała jak zamyka twarz w dłoniach, a jego szczęka zaczyna lekko drgać, po chwili z jego oczu popłynęły łzy, łamiącym głosem wypowiedział słowa, które pokłuły jej serce: -Nie przepraszaj. Przecież nikogo nie można zmusić do uczucia. Wybuchła płaczem, łzy spadały z oczu coraz szybciej, nie mogła się opanować.[ cz.1]

Wdrapałam się na jakiś żółty murek i usiadłam na nim podtrzymując się rękoma.Stanął przede mną przodem i po raz pierwszy nie musiałam podnosić wysoko głowy by na niego spojrzeć bo wyrównaliśmy się wzrostem.Był tak blisko że czułam Jego ciepły oddech na mojej twarzy.Spojrzał na moje czerwone od zimna dłonie wziął je w swoje i zaczął na nie chuchać ciepłym powietrzem. Pamiętam ten dzień jakby był on wczoraj.Pamiętam Jego spojrzenie uśmiech i słowa ale jak przyponę sobie naszą rozowę sprzed dwóch dni mam wrazenie że rozmawiałam z kimś zupełnie innym.. Dlaczego znów napisał? Dlaczego znów miesza mi w głowie?Choć wiem że już nie napisze wciąż zerkam na wyświetlacz komórki i na prawy dolny róg monitoru łudząc się ze ponownie zobaczę kopertę z Jego imieniem..A było tak dobrze.Przestałam się łudzić przestałam czekać.A teraz to wszystko wróciło..Wróciła nadzieja że być może to jeszcze nie koniec..    pozorna

pozorna dodano: 17 lipca 2011

Wdrapałam się na jakiś żółty murek i usiadłam na nim podtrzymując się rękoma.Stanął przede mną przodem i po raz pierwszy nie musiałam podnosić wysoko głowy by na niego spojrzeć,bo wyrównaliśmy się wzrostem.Był tak blisko,że czułam Jego ciepły oddech na mojej twarzy.Spojrzał na moje czerwone od zimna dłonie,wziął je w swoje i zaczął na nie chuchać ciepłym powietrzem. Pamiętam ten dzień,jakby był on wczoraj.Pamiętam Jego spojrzenie,uśmiech i słowa,ale jak przyponę sobie naszą rozowę sprzed dwóch dni mam wrazenie,że rozmawiałam z kimś zupełnie innym.. Dlaczego znów napisał? Dlaczego znów miesza mi w głowie?Choć wiem,że już nie napisze wciąż zerkam na wyświetlacz komórki i na prawy dolny róg monitoru łudząc się,ze ponownie zobaczę kopertę z Jego imieniem..A było tak dobrze.Przestałam się łudzić,przestałam czekać.A teraz to wszystko wróciło..Wróciła nadzieja,że być może to jeszcze nie koniec.. || pozorna

Zgodnie z zasadą 'Gdy Ci smutno  gdy Ci źle  weź nutellę  nażryj się'   powinnam spędzić większość mojego życia zajadając się słodyczami.

bezimienni dodano: 17 lipca 2011

Zgodnie z zasadą 'Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź nutellę, nażryj się' , powinnam spędzić większość mojego życia zajadając się słodyczami.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć