 |
|
Każdego dnia zastanawiam się, dlaczego popełniłam taki błąd i wybrałam Jego zamiast Ciebie.
|
|
 |
|
jesteś dla mnie jak narkotyk, uzależniłam się.
|
|
 |
|
Pozostaje mi otworzyć następną butelkę i życzyć sobie wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń i żebym kurwa w końcu przestała rozpierdalać ludziom życia.
|
|
 |
|
Dopiero dziś mam 18, ale przecież, o mój Boże, przecież czuję się tak jakby młodość minęła dawno temu.
|
|
 |
|
wybacz, że wolę pić piwo z moim chłopakiem i przyjaciółkami, niż zajmować się Twoimi durnymi sprawami.
|
|
 |
|
Przestałam być sobą i nienawidzę tego, przestało mi zależeć, ale nie przejmuję się tym, idę, po prostu idę, przed siebie, sama, jak zwykle.
|
|
 |
|
Widzisz, nawet kiedy siedzimy nad jeziorem i jest zimno jak cholera, nie trzęsę się, bo rozpalasz moje serce.
|
|
 |
|
Im więcej smutku mnie otacza, tym bardziej doceniam każdą chwilę uśmiechu
|
|
 |
|
Czy to jest w Nas i musimy spaść nisko?, co?. Możemy wszystko.
|
|
 |
|
Hipokryzja, seks, słodkie kłamstwa, narkotyki, kurwy i chyba to jest nasz świat. / Bonson.
|
|
 |
|
stoimy na przerwie, uśmiechasz sie i wiem, ze ten uśmiech jest dla mnie.
|
|
|
|