głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cytatowyyyyy

 to dzięki Tobie polubiłem czynność jaką jest całowanie  to dzięki Tobie moje ramiona są Twoim schronieniem  bo Ty potrafisz w nich zamieszkać  dzięki Tobie moja dłoń  wędruje po Twoim ciele podkreślając Twoje delikatne ciało  dzięki Tobie moje oczy znalazły stały punkt patrzenia  który pomaga im się zrelaksować i odpocząć  dzięki Tobie na mojej twarzy codziennie widnieje uśmiech a serce ogarnia ciepło  ponieważ widzi tak piękną osobę  która w każdej sytuacji umie mnie rozśmieszyć i wyciągnąć ze mnie tyle miłości ile potrzebuje  a szczęście oddaje mi w podzięce za miłość. dzięki Tobie tak mocno Cię pokochałem  bo pojawiłaś się w moim życiu  z którego już nigdy nie wyjdziesz.  dla.niej

dla.niej dodano: 2 marca 2013

"to dzięki Tobie polubiłem czynność jaką jest całowanie, to dzięki Tobie moje ramiona są Twoim schronieniem, bo Ty potrafisz w nich zamieszkać, dzięki Tobie moja dłoń, wędruje po Twoim ciele podkreślając Twoje delikatne ciało, dzięki Tobie moje oczy znalazły stały punkt patrzenia, który pomaga im się zrelaksować i odpocząć, dzięki Tobie na mojej twarzy codziennie widnieje uśmiech a serce ogarnia ciepło, ponieważ widzi tak piękną osobę, która w każdej sytuacji umie mnie rozśmieszyć i wyciągnąć ze mnie tyle miłości ile potrzebuje, a szczęście oddaje mi w podzięce za miłość. dzięki Tobie tak mocno Cię pokochałem, bo pojawiłaś się w moim życiu, z którego już nigdy nie wyjdziesz."-dla.niej

brakuje mi już słów  aby opisać  jak za nim tęsknie. nie znałam siebie z tej strony. nigdy się tak nie zachowywałam. czuję  że zależy mi na nim  a jednocześnie boję się tego co nastanie w przyszłości. boję się kolejnego odrzucenia  bo w końcu i taką możliwość powinnam brać pod uwagę  ponieważ wiem  jak życie potrafi skopać człowieka  gdy ten poczuje coś więcej niż zwykłe zauroczenie..

remember_ dodano: 1 marca 2013

brakuje mi już słów, aby opisać, jak za nim tęsknie. nie znałam siebie z tej strony. nigdy się tak nie zachowywałam. czuję, że zależy mi na nim, a jednocześnie boję się tego co nastanie w przyszłości. boję się kolejnego odrzucenia, bo w końcu i taką możliwość powinnam brać pod uwagę, ponieważ wiem, jak życie potrafi skopać człowieka, gdy ten poczuje coś więcej niż zwykłe zauroczenie..

nigdy mnie nie poznałeś. nie chciałeś z resztą mnie znać. wolałeś krytykować  osądzać  wydawać własne opinie  lecz nie poznawałeś mojego serca i duszy. nie widziałeś  jaka naprawdę potrafię być. podrzucałeś mi jedynie przeszkody pod nogi  które sprawiały ci radość przy każdym moim nowym potknięciu  ale nie wiedziałeś  że to sprawia  iż staję się silniejsza. każdy błąd uczył mnie czegoś nowego. motywował do działania  lecz mój cel był przesłoniony  ślepą i nieodwzajemnioną miłością. jednak teraz już tego nie ma. już dawno przestałam cię kochać. i wiesz co? całkiem dobrze mi się żyje bez ciebie. nie mam już poczucia świadomości  że muszę być na każde twoje zawołanie. teraz to ja dyktuję warunki i rozdaję karty.

remember_ dodano: 1 marca 2013

nigdy mnie nie poznałeś. nie chciałeś z resztą mnie znać. wolałeś krytykować, osądzać, wydawać własne opinie, lecz nie poznawałeś mojego serca i duszy. nie widziałeś, jaka naprawdę potrafię być. podrzucałeś mi jedynie przeszkody pod nogi, które sprawiały ci radość przy każdym moim nowym potknięciu, ale nie wiedziałeś, że to sprawia, iż staję się silniejsza. każdy błąd uczył mnie czegoś nowego. motywował do działania, lecz mój cel był przesłoniony, ślepą i nieodwzajemnioną miłością. jednak teraz już tego nie ma. już dawno przestałam cię kochać. i wiesz co? całkiem dobrze mi się żyje bez ciebie. nie mam już poczucia świadomości, że muszę być na każde twoje zawołanie. teraz to ja dyktuję warunki i rozdaję karty.

kiedyś tęsknota było moim skutkiem ubocznym miłości  a dziś uczy mnie  jak ważną jest on osobą w moim życiu.

remember_ dodano: 28 luty 2013

kiedyś tęsknota było moim skutkiem ubocznym miłości, a dziś uczy mnie, jak ważną jest on osobą w moim życiu.

 każdy Twój jeden uśmiech  wyciąga ze mnie maksimum szczęścia.  dla.niej

dla.niej dodano: 28 luty 2013

"każdy Twój jeden uśmiech, wyciąga ze mnie maksimum szczęścia."-dla.niej

 otwierając nasz kufer życia nie byłem pewny czy to odpowiednia chwila ale jednak jest. były w nim nasze wspólne chwilę  te złe i dobre  chwilę radości i smutku  ale najbardziej zapamiętałem Twoje zdjęcia. odkąd Cię poznałem  nie opuszczała Cię szczerość  zawsze tak pięknie wyglądałaś  zmieniłas się. Twoje oczy wyraźniej pokazują mi drogę na przyszłość  słowa mi dają grunt pod stopami  bez nich przestałbym chodzić. w przeszłości byłem Ci obojętny  zmieniło się to teraz wskoczyłabyś za mnie w ogień  oczywiście ja też. pokazałaś mi że naprawdę można tu normalnie żyć  pokazałaś że nie trzeba mieć wszystko by być szczęśliwym wystarczy tylko jedna osoba.  dla.niej

dla.niej dodano: 28 luty 2013

"otwierając nasz kufer życia nie byłem pewny czy to odpowiednia chwila ale jednak jest. były w nim nasze wspólne chwilę, te złe i dobre, chwilę radości i smutku, ale najbardziej zapamiętałem Twoje zdjęcia. odkąd Cię poznałem, nie opuszczała Cię szczerość, zawsze tak pięknie wyglądałaś, zmieniłas się. Twoje oczy wyraźniej pokazują mi drogę na przyszłość, słowa mi dają grunt pod stopami, bez nich przestałbym chodzić. w przeszłości byłem Ci obojętny, zmieniło się to teraz wskoczyłabyś za mnie w ogień, oczywiście ja też. pokazałaś mi że naprawdę można tu normalnie żyć, pokazałaś że nie trzeba mieć wszystko by być szczęśliwym wystarczy tylko jedna osoba."-dla.niej

cześć . tak  to ja. przyszłam po raz pierwszy od kilku miesięcy cię odwiedzić  widzisz? jesteś teraz w innym świecie  gdzie odczuwasz spokój i bezpieczeństwo. nie wiem od czego mam zacząć. chyba najlepiej od początku  prawda? widzisz  coś zaczęło się na nowo zmieniać w moim życiu. będąc tu i patrząc na widniejącą tabliczkę z datą twojej śmierci nie mogę wciąż uwierzyć  że tyle lat ciebie już nie ma na tym świecie. bardzo za tobą tęsknie. brakuje mi twoich wygłupów  tego jaki byłeś. nie ważne  że miałeś poplątane życie  z którego choroba cię uwolniła. ważny był sam fakt  że byłeś. byłeś częścią naszej rodziny  a nawet nadal jesteś. jednak bez ciebie to wszystko wygląda inaczej. młody się zmienia  nie chodzi już do ciebie  nie ma tych śmiesznych żartów  które mu opowiadałeś. ja też wychodzę na prostą  ale jednak coś mnie nadal gryzie. ty już wiesz co. na pewno wiesz i widzisz  jak nie radzę sobie z pewnymi problemami. proszę  pomóż mi z tym i odezwij się w śnie. potrzebuję cię.

remember_ dodano: 28 luty 2013

cześć,. tak, to ja. przyszłam po raz pierwszy od kilku miesięcy cię odwiedzić, widzisz? jesteś teraz w innym świecie, gdzie odczuwasz spokój i bezpieczeństwo. nie wiem od czego mam zacząć. chyba najlepiej od początku, prawda? widzisz, coś zaczęło się na nowo zmieniać w moim życiu. będąc tu i patrząc na widniejącą tabliczkę z datą twojej śmierci nie mogę wciąż uwierzyć, że tyle lat ciebie już nie ma na tym świecie. bardzo za tobą tęsknie. brakuje mi twoich wygłupów, tego jaki byłeś. nie ważne, że miałeś poplątane życie, z którego choroba cię uwolniła. ważny był sam fakt, że byłeś. byłeś częścią naszej rodziny, a nawet nadal jesteś. jednak bez ciebie to wszystko wygląda inaczej. młody się zmienia, nie chodzi już do ciebie, nie ma tych śmiesznych żartów, które mu opowiadałeś. ja też wychodzę na prostą, ale jednak coś mnie nadal gryzie. ty już wiesz co. na pewno wiesz i widzisz, jak nie radzę sobie z pewnymi problemami. proszę, pomóż mi z tym i odezwij się w śnie. potrzebuję cię.

uśmiecham się  gdy widzę chmurkę z jego imieniem. coraz częściej i więcej mam tą przyjemność z nim rozmawiać. on sprawia  że to co złe odchodzi w zapomnienie. sprawia  że po mojej twarzy nie spływają  jak kiedyś słone łzy po policzkach  wręcz przeciwnie. jest powodem  dla którego chcę się żyć. przy którym coś staje się łatwiejsze. może nie wie nawet  ale w jakimś sensie mi pomaga. rozmowy z nim są taką terapią dla mojej duszy podczas  której uwalniam się od tych wszelkich  złych emocji. widzi w tym co pisze coś więcej niż tylko zwykły wpis  który jest dodany ot tak  aby po prostu coś dodać. on rozumie o czym ja piszę. widzi w tym wszystkim szczerość. potrafi odczytać z mojej duszy co tak naprawdę czuję w danej chwili. nie krytykuje  wręcz przeciwnie. uczy życia od nowa. pokazuje swoje zasady  tak  te lepsze zasady  których nie znałam przez większą część życia  gdy byłam zagubiona. wychodzę przy nim na prostą  nie chowam się już w cień. przestaję być cichą  szarą myszką.

remember_ dodano: 27 luty 2013

uśmiecham się, gdy widzę chmurkę z jego imieniem. coraz częściej i więcej mam tą przyjemność z nim rozmawiać. on sprawia, że to co złe odchodzi w zapomnienie. sprawia, że po mojej twarzy nie spływają, jak kiedyś słone łzy po policzkach, wręcz przeciwnie. jest powodem, dla którego chcę się żyć. przy którym coś staje się łatwiejsze. może nie wie nawet, ale w jakimś sensie mi pomaga. rozmowy z nim są taką terapią dla mojej duszy podczas, której uwalniam się od tych wszelkich, złych emocji. widzi w tym co pisze coś więcej niż tylko zwykły wpis, który jest dodany ot tak, aby po prostu coś dodać. on rozumie o czym ja piszę. widzi w tym wszystkim szczerość. potrafi odczytać z mojej duszy co tak naprawdę czuję w danej chwili. nie krytykuje, wręcz przeciwnie. uczy życia od nowa. pokazuje swoje zasady, tak, te lepsze zasady, których nie znałam przez większą część życia, gdy byłam zagubiona. wychodzę przy nim na prostą, nie chowam się już w cień. przestaję być cichą, szarą myszką.

mam cholernie zmienny charakter. co chwilę zachowuję się inaczej. dla jednych jestem miła  a zaś dla innych wredna i oschła. gram na ludzkich uczuciach  mszczę się na kimś  ale wyłącznie wtedy  gdy naprawdę ktoś przejdzie wszystkie możliwe granice  których ja nie pozwoliłabym sobie przekroczyć. nie jestem taka przecież dla wszystkich. nie stwarzam pozorów miłej i grzecznej dziewczyny  bo wiadomo taka nie jestem. lecz nie lubię grać na zwłokę  nie lubię udawać  brzydzę się wręcz kłamstwem i krzywdą. kiedyś twierdziłam  że nie mam serca. dziś jestem w stanie nawet pomóc największemu wrogowi jeżeli wiem  że byłabym w stanie jakoś go uratować. jednak wszystko ma swoje granice. każdy mnie poznaje z innej strony  bo tylko nielicznych dopuszczam do siebie  do swojej prawdziwej osobowości i serca.

remember_ dodano: 27 luty 2013

mam cholernie zmienny charakter. co chwilę zachowuję się inaczej. dla jednych jestem miła, a zaś dla innych wredna i oschła. gram na ludzkich uczuciach, mszczę się na kimś, ale wyłącznie wtedy, gdy naprawdę ktoś przejdzie wszystkie możliwe granice, których ja nie pozwoliłabym sobie przekroczyć. nie jestem taka przecież dla wszystkich. nie stwarzam pozorów miłej i grzecznej dziewczyny, bo wiadomo taka nie jestem. lecz nie lubię grać na zwłokę, nie lubię udawać, brzydzę się wręcz kłamstwem i krzywdą. kiedyś twierdziłam, że nie mam serca. dziś jestem w stanie nawet pomóc największemu wrogowi jeżeli wiem, że byłabym w stanie jakoś go uratować. jednak wszystko ma swoje granice. każdy mnie poznaje z innej strony, bo tylko nielicznych dopuszczam do siebie, do swojej prawdziwej osobowości i serca.

 ONA cudowna  piękna  mądra  miła  podniecająca  wymagająca  pomocna  słodka  uśmiechnięta  kochana  czuła  seksowna  zabawna  kulturalna  zazdrosna  pomysłowa  spokojna  delikatna  skromna  szczera  wierna  rozmowna  towarzyska  odważna  ciekawa  cierpliwa  dobra  rozsądna  waleczna  orginalna  wesoła  uczciwa  życzliwa  pewna siebie  wyjątkowa  godna podziwu  niezależna  kieruje się własnym zdaniem  nie słucha krytyki innych  zaradna  jednym słowem idealna. tak to moja dziewczyna.  dla.niej

dla.niej dodano: 27 luty 2013

"ONA-cudowna, piękna, mądra, miła, podniecająca, wymagająca, pomocna, słodka, uśmiechnięta, kochana, czuła, seksowna, zabawna, kulturalna, zazdrosna, pomysłowa, spokojna, delikatna, skromna, szczera, wierna, rozmowna, towarzyska, odważna, ciekawa, cierpliwa, dobra, rozsądna, waleczna, orginalna, wesoła, uczciwa, życzliwa, pewna siebie, wyjątkowa, godna podziwu, niezależna, kieruje się własnym zdaniem, nie słucha krytyki innych, zaradna, jednym słowem idealna. tak to moja dziewczyna."-dla.niej

nie wiem co on robi  jak na mnie działa  ale coraz bardziej się w to wszystko wkręcam. coraz częściej pragnę z nim spędzać więcej czasu  rozmawiać  wymieniać się różnymi poglądami  opowiadać o zwykłej codzienności  która przelatuje tuż przede mną. chcę się z nim dzielić nie tylko szczęśliwymi chwilami  ale też i tymi złymi. chcę go poznawać z każdej strony i chcę  aby on również mnie jakoś poznał. bo widzisz  on nie jest tylko kimś przypadkowym. jest kimś  kto naprawdę wiele dla mnie znaczy.  daje mi coś czego przez ostatnie miesiące  a nawet lata nie miałam  czego nie czułam. daje mi szczęście  którego pragnęłam. wystarczy  że napisze jedno zdanie  a ja już nie potrafię się powstrzymać od tego  aby się nie uśmiechnąć. to bywa silniejsze ode mnie. nawet jeżeli jestem mega wkurzona  to wystarczy  że pomyślę o nim  powrócę do naszych rozmów  zacznę o nim mówić to złość mi przechodzi.

remember_ dodano: 27 luty 2013

nie wiem co on robi, jak na mnie działa, ale coraz bardziej się w to wszystko wkręcam. coraz częściej pragnę z nim spędzać więcej czasu, rozmawiać, wymieniać się różnymi poglądami, opowiadać o zwykłej codzienności, która przelatuje tuż przede mną. chcę się z nim dzielić nie tylko szczęśliwymi chwilami, ale też i tymi złymi. chcę go poznawać z każdej strony i chcę, aby on również mnie jakoś poznał. bo widzisz, on nie jest tylko kimś przypadkowym. jest kimś, kto naprawdę wiele dla mnie znaczy. daje mi coś czego przez ostatnie miesiące, a nawet lata nie miałam, czego nie czułam. daje mi szczęście, którego pragnęłam. wystarczy, że napisze jedno zdanie, a ja już nie potrafię się powstrzymać od tego, aby się nie uśmiechnąć. to bywa silniejsze ode mnie. nawet jeżeli jestem mega wkurzona, to wystarczy, że pomyślę o nim, powrócę do naszych rozmów, zacznę o nim mówić to złość mi przechodzi.

wieczór  zapowiadało się  że spędzę samotnie ten czas. chciałam jedynie rozmawiać z nią i spamować jej skrzynkę. nie potrzebowałam naprawdę nic więcej do tego  aby po prostu odetchnąć i odpocząć od całej reszty życia. lecz jasne było  że plany nie wypaliły. zauważyłam  że moja komórka się podświetliła. widziałam nieodebrane połączenie. kiedy zobaczyła numer  z którego do mnie dzwoniono przez chwilę czułam w sobie strach i przerażenie. tak  bałam się tej rozmowy. nie upłynął dłuższy czas  jak telefon ponownie zaczął dzwonić. odebrałam i od razu wiedziałam  że to on. nie musiał mi się przedstawiać. może i często ich nie odróżniałam  lecz znałam doskonale ten ton głosu  ten charakterystyczny sposób rozmowy. tylko on taki był przy mnie. powoli zaczęłam się w to zagłębiać... nie wiedziałam co mnie czeka. lecz czułam  że musiałam dowiedzieć się to  co chciał mi przekazać.. inaczej nie umiałabym spać przez najbliższe noce.

remember_ dodano: 27 luty 2013

wieczór, zapowiadało się, że spędzę samotnie ten czas. chciałam jedynie rozmawiać z nią i spamować jej skrzynkę. nie potrzebowałam naprawdę nic więcej do tego, aby po prostu odetchnąć i odpocząć od całej reszty życia. lecz jasne było, że plany nie wypaliły. zauważyłam, że moja komórka się podświetliła. widziałam nieodebrane połączenie. kiedy zobaczyła numer, z którego do mnie dzwoniono przez chwilę czułam w sobie strach i przerażenie. tak, bałam się tej rozmowy. nie upłynął dłuższy czas, jak telefon ponownie zaczął dzwonić. odebrałam i od razu wiedziałam, że to on. nie musiał mi się przedstawiać. może i często ich nie odróżniałam, lecz znałam doskonale ten ton głosu, ten charakterystyczny sposób rozmowy. tylko on taki był przy mnie. powoli zaczęłam się w to zagłębiać... nie wiedziałam co mnie czeka. lecz czułam, że musiałam dowiedzieć się to, co chciał mi przekazać.. inaczej nie umiałabym spać przez najbliższe noce.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć