głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika curveed

nie ma za co. nie znam lepszej od Ciebie  masz prawdziwy talent! teksty paktoofoonika dodał komentarz: nie ma za co. nie znam lepszej od Ciebie, masz prawdziwy talent! do wpisu 9 lipca 2012
jesteś najlepszą moblowiczką  jaką znam.     teksty paktoofoonika dodał komentarz: jesteś najlepszą moblowiczką, jaką znam. ;** do wpisu 9 lipca 2012
kolejny nowy dzień. jasne  rażące słońce  które przebija się przez zasłony  zaczyna irytować. stukot filiżanek z kuchni nie pozwala ponownie zasnąć. pies  który chrapie i usilnie wypycha mnie z łóżka  strasznie denerwuje. wibracja telefonu gdzieś na dywanie chyba stara się przypomnieć  że pora wstać. przecieram oczy  powoli się podnosząc. w drodze do łazienki przewracam stopą pustą butelkę wina i biorąc ze sobą popielniczkę stwierdzam  że miłość po prostu cholernie boli.   yezoo

paktoofoonika dodano: 8 lipca 2012

kolejny nowy dzień. jasne, rażące słońce, które przebija się przez zasłony, zaczyna irytować. stukot filiżanek z kuchni nie pozwala ponownie zasnąć. pies, który chrapie i usilnie wypycha mnie z łóżka, strasznie denerwuje. wibracja telefonu gdzieś na dywanie chyba stara się przypomnieć, że pora wstać. przecieram oczy, powoli się podnosząc. w drodze do łazienki przewracam stopą pustą butelkę wina i biorąc ze sobą popielniczkę stwierdzam, że miłość po prostu cholernie boli. [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

ja też  ja też. miłość to ździra. teksty paktoofoonika dodał komentarz: ja też, ja też. miłość to ździra. do wpisu 6 lipca 2012
uwielbiałam to  kiedy kładłeś się na mnie i kazałeś  miziać  po szyi . mogłeś tak leżeć kilka dobrych godzin .. kiedy podczas całowania się nagle otwierałeś oczy i przegryzałeś moją wargę . kiedy przytulając mnie potrafiłam zasnąć na Tobie. ej kocham Cię.   paktoofoonika

paktoofoonika dodano: 6 lipca 2012

uwielbiałam to, kiedy kładłeś się na mnie i kazałeś "miziać" po szyi . mogłeś tak leżeć kilka dobrych godzin .. kiedy podczas całowania się nagle otwierałeś oczy i przegryzałeś moją wargę . kiedy przytulając mnie potrafiłam zasnąć na Tobie. ej kocham Cię. / paktoofoonika

kiedy przechodzę ulicą ludzie dziwnie się na mnie patrzą. dlaczego ? bo jestem ubrana cała na czarno  mam natapirowane włosy i mocny makijaż ? oceniają mnie jako  emo . wystarczy popatrzeć w moje oczy  bo styl tego nie odda. spojrzysz w nie i ujrzysz zajebiście samotną  nieszczęśliwą dziewczynę pragnącą jak najszybciej umrzeć. i ją naprawdę nie interesuje to  co o niej myślisz.   paktoofoonika

paktoofoonika dodano: 6 lipca 2012

kiedy przechodzę ulicą ludzie dziwnie się na mnie patrzą. dlaczego ? bo jestem ubrana cała na czarno, mam natapirowane włosy i mocny makijaż ? oceniają mnie jako "emo". wystarczy popatrzeć w moje oczy, bo styl tego nie odda. spojrzysz w nie i ujrzysz zajebiście samotną, nieszczęśliwą dziewczynę pragnącą jak najszybciej umrzeć. i ją naprawdę nie interesuje to, co o niej myślisz. / paktoofoonika

    mądry pan. teksty bezimienni dodał komentarz: ;(, mądry pan. do wpisu 5 lipca 2012
„Wszyscy jesteśmy samotni. Tak jest bezpieczniej. Kiedy się z kimś wiążesz  narażasz się na zranienie. Zaczynasz kogoś potrzebować. To pragnienie staje się najważniejszą rzeczą w życiu  a kiedy pewnego dnia uczucie zostaje ci odebrane  wraz z nim znika wszelka radość życia.”   Patrick Redmond

bezimienni dodano: 5 lipca 2012

„Wszyscy jesteśmy samotni. Tak jest bezpieczniej. Kiedy się z kimś wiążesz, narażasz się na zranienie. Zaczynasz kogoś potrzebować. To pragnienie staje się najważniejszą rzeczą w życiu, a kiedy pewnego dnia uczucie zostaje ci odebrane, wraz z nim znika wszelka radość życia.” / Patrick Redmond
Autor cytatu: xfucktycznie

Kazali mi zapomnieć  wyrzucić wszystkie pamiątki po Nim  wszystko co mi przypomina Jego postać... Zastanawiam się teraz jak mam się pozbyć mojego serca  bo to ono jest największym inicjatorem myśli o Nim..   bezimienni

bezimienni dodano: 5 lipca 2012

Kazali mi zapomnieć, wyrzucić wszystkie pamiątki po Nim, wszystko co mi przypomina Jego postać... Zastanawiam się teraz jak mam się pozbyć mojego serca, bo to ono jest największym inicjatorem myśli o Nim.. / bezimienni

spytała się mnie jak długo to jeszcze będzie trwać. Ile jeszcze zdołam pociągnąć zanim całkiem się zapadnę. Nieobecnym wzrokiem ogarnęłam jej wściekłą twarz.   nie wiem   wyrzuciłam z siebie dwa słowa towarzyszące mi ostatnio dość często. Zobaczyłam jak ze złości wypuszcza z siebie powietrze i nerwowo przygryza dolną wargę.  problem w tym  że ty nigdy nic nie wiesz. czasami nawet nie wiadomo czy jeszcze żyjesz przez tego gnojka   warknęła w odpowiedzi odwracając się ode mnie tyłem. Dobrze wiedziała co znaczy dla mnie ten 'gnojek'. Było mi jej żal  jednocześnie ganiąc się w duchu za swój egoizm udowadniałam sobie  że przecież to nie moja wina. Westchnęłam szukając odpowiednich słów.  przepraszam.  rzuciłam beznamiętnie w jej stronę czekając na reakcję. Jednak niczego się nie doczekałam. Sięgnęła po kurtkę leżącą obok mnie i jednym szybkim ruchem była już przy drzwiach. Zdezorientowana popatrzyłam na nią domagając się odpowiedzi. Nie odpowiedziała. Wybiegła na dwór trzaskając drzwiami.

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

spytała się mnie jak długo to jeszcze będzie trwać. Ile jeszcze zdołam pociągnąć zanim całkiem się zapadnę. Nieobecnym wzrokiem ogarnęłam jej wściekłą twarz. - nie wiem - wyrzuciłam z siebie dwa słowa towarzyszące mi ostatnio dość często. Zobaczyłam jak ze złości wypuszcza z siebie powietrze i nerwowo przygryza dolną wargę.- problem w tym, że ty nigdy nic nie wiesz. czasami nawet nie wiadomo czy jeszcze żyjesz przez tego gnojka - warknęła w odpowiedzi odwracając się ode mnie tyłem. Dobrze wiedziała co znaczy dla mnie ten 'gnojek'. Było mi jej żal, jednocześnie ganiąc się w duchu za swój egoizm udowadniałam sobie, że przecież to nie moja wina. Westchnęłam szukając odpowiednich słów.- przepraszam.- rzuciłam beznamiętnie w jej stronę czekając na reakcję. Jednak niczego się nie doczekałam. Sięgnęła po kurtkę leżącą obok mnie i jednym szybkim ruchem była już przy drzwiach. Zdezorientowana popatrzyłam na nią domagając się odpowiedzi. Nie odpowiedziała. Wybiegła na dwór trzaskając drzwiami.

Jedyny problem jaki mam to ty .

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

Jedyny problem jaki mam to ty .

popatrzył na mnie z ufnością po czym odparł   biedactwo   tym jednym ze swoich zatroskanych tonów głosu. Spojrzałam mu w oczy by przez ułamek sekundy rozgryźć jego uśmiechnięta twarz. tak. biedactwo.. słuszne określenie dzisiejszego dnia.   westchnęłam  z powrotem uciekając wzrokiem gdzieś w bok. Wydawało mi się  że kątem oka zauważyłam jego rozdrażnienie z powodu kolejnej niewyjaśnionej uwagi. Za nic w świecie nie chciałam wyjawić mu prawdy. Choć był dla mnie jak brat  którego nigdy nie miałam.

pierdolerzeczywistosc dodano: 4 lipca 2012

popatrzył na mnie z ufnością po czym odparł - biedactwo - tym jednym ze swoich zatroskanych tonów głosu. Spojrzałam mu w oczy by przez ułamek sekundy rozgryźć jego uśmiechnięta twarz.-tak. biedactwo.. słuszne określenie dzisiejszego dnia. - westchnęłam, z powrotem uciekając wzrokiem gdzieś w bok. Wydawało mi się, że kątem oka zauważyłam jego rozdrażnienie z powodu kolejnej niewyjaśnionej uwagi. Za nic w świecie nie chciałam wyjawić mu prawdy. Choć był dla mnie jak brat, którego nigdy nie miałam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć