 |
|
czasem chciałabym żebyś miał na czole guziczek z napisem : ' wyłączanie chamstwa ' - wtedy byłbyś już idealnym facetem. / veriolla
|
|
 |
|
jak to kurwa nie ma szczęścia ? jest, tylko Ty nie potrafisz dobrze szukać. / veriolla
|
|
 |
|
lubię te dni, gdy za oknem jest brzydka pogoda, ja siedzę z kubkiem gorącej czekolady , nie odbieram telefonów, nie ruszam się z pokoju - po prostu nie istnieję. lubię czasem nie istnieć, tak na jeden dzień. / veriolla
|
|
 |
|
znam gościa, który na życie zarabia goniąc herę. znam typiarę, która jest szesnastoletnią matką. znam ludzi, którzy nie znają słowa 'umiar' a ich melanż trwa przez cały tydzień. znam też tych, którzy zaprzepaścili szansę na szczęście przez własną głupotę. znam tych, którzy przegrali życie - a ja jestem wśród nich. / veriolla
|
|
 |
|
zmieniłam się, cholernie - i to Cię ode mnie oddaliło. nie jestem już tą samą osobą, którą tak uwielbiałeś. / veriolla
|
|
 |
|
było kilka dni po Jego pogrzebie. rodzina siedziała na balkonie. poszłam do kuchni, żeby zrobić kawę. wszedł za mną kuzyn. stałam przodem do okna, opierając się o parapet i czekając aż woda się zagotuje. ' tęsknisz za Nim, co nie ? ' - spytał, swoim chamskim głosem. nigdy nie miałam skłonności by mówić mu zwykłe 'cześć' a co dopiero rozmawiać o takich sprawach. nie odpowiedziałam nic. stanął obok mnie, i spojrzał mi w oczy. ' tak, cholernie' - odpowiedziałam ze łzami w oczach. w Jego też zauważyłam smutek - chyba pierwszy raz w życiu. nie wierzyłam - ten skurwiel miał uczucia. popatrzył w okno i klepiąc mnie po plecach , już z tym samym chamstwem w głosie powiedział: ' nie pierdol Młoda, dasz radę'. wziął sok, i wyszedł. stałam tak jeszcze długo, zastanawiając się jak On to robi - jak potrafi tak idealnie się kamuflować. / veriolla
|
|
 |
|
spałam na łóżku, gdy nagle poczułam zderzenie z podłogą. przebudziłam się , wstając wkurwiona. ' co Ty odpierdalasz?' - obudziłam Go, krzycząc. patrzył na mnie jak na idiotkę. ' powieki oglądam ? nie kurwa. śpię, do chuja' - odpowiedział, chyba bardziej wkurwiony niż ja. w końcu obudziłam Go z jakieś pół godziny przed pobudką do pracy. stałam zdenerwowana, mając ochotę rozwalić mu łeb o ścianę. zdarłam z Niego kołdrę, i poszłam do salonu. przyszedł za mną i całując w czoło powiedział: ' no przepraszam, ale wiesz co ? Pan Bóg kazał się dzielić, więc daj mi kawałek kołdry'. popatrzyłam na Niego lekceważąco i dodałam: ' spierdalaj, Ty się łóżkiem dzielić nie chciałeś'. uwielbiałam Nasze rozmowy w nocy, podczas gdy byliśmy na siebie tak cholernie wkurwieni. / veriolla
|
|
 |
|
tęsknię za tym aroganckim uśmiechem, słodką buźką i pięknymi oczami - za Nim. / veriolla
|
|
 |
|
weszłam do sali szpitalnej i zaniemówiłam. miałam się uśmiechać, żartować - a nie potrafiłam wydobyć słowa. jedno jest pewne - każdy trzyma tu za Ciebie kciuki, i każdego wieczoru modli się o Ciebie, ziomek. / veriolla
|
|
 |
|
mam nadzieję , że kiedyś , gdy będę już starą, siwą kobietą - spotkam Cię , a Ty mnie rozpoznasz - bo z tym bym rozpoznała Cię ja, nie będzie problemu. i opowiem Ci wtedy o tej całej mojej miłości do Ciebie. o tym jak bardzo mocno Cię kochałam. ile bym dla Ciebie zrobiła. jak bolało gdy opowiadałeś o innych. jak wiele dawały mi Nasze spotkania. ale to kiedyś, jak już będę na skraju życia - najlepiej kilka sekund przed śmiercią - bo nigdy nie chciałabym byś odpowiedział , że niestety, ale nie czułeś tego samego. / veriolla
|
|
 |
|
Dlaczego jak zaczynam słuchać Eminema to o wszystkim zapominam i po prostu mam wyjebane? Nie wiem, ale kocham ten stan
|
|
 |
|
pamiętaj jeśli dziewczyna mówi ci o swoich problemach nie znaczy ,że narzeka lecz ci ufa!
|
|
|
|