 |
|
Teraz jak się kogoś nie lubi, to się go kasuje ze znajomych, zamiast po ludzku zepchnąć ze schodów.
|
|
 |
|
przestałam czekać na smsy. nie czekam na wiadomość na gadu. gdy zadzwoni telefon - nie łudzę się, że to Ty. odzwyczaiłam się. nie jest mi smutno , gdy się nie odzywasz. nie płaczę jak głupia, gdy nie widzę Twojego uśmiechu. na dziś dzień ja mam po prostu wyjebane. i gdzieś mam fakt co się z Tobą dzieję. ja chcę Cię tylko prosić o jedną przysługę - Ty już po prostu nie wracaj. bo ja już kolejny raz nie dam rady się ogarnąć. / veriolla
|
|
 |
|
Frajerstwo wypisane na twarzy, skurwysyństwo w genach i jebana podłość płynąca w żyłach. I pomyśleć, że moje serce mogło kochać kogoś takiego. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Obdarzyła bo bezgranicznym zaufaniem. Powierzała mu swoje największe tajemnice i sekrety, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Powierzając mu swoje serce, popełniła największy błąd w swoim życiu. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Wystarczyły dwa słowa a jej serce zaczęło płonąć żywym ogniem. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Stała na przeciwko niego. Topiąc się w jego ciemnych oczach nerwowo przełykała ślinę. Patrzyła na niego błagalnym wzrokiem i nieśmiało wyciągnęła dłoń w stronę jego policzka. Odsunął się. "Chyba musisz już iść."- wyszeptał spuszczając głowę. Gubiąc uderzające o ziemię łzy, odeszła. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
A teraz zamknij oczy i śpij. Zostaw cały ten świat za zasłoną rzęs. Zaśnij. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
a gdy odchodzi przyjaciel, Twoja samoocena spada w dół o kilka stopni - bo nie wiesz czy miał do tego powód, czy z Ciebie jest gówno , nie przyjaciółka .. / veriolla
|
|
 |
|
przestałam czekać na smsy. nie czekam na wiadomość na gadu. gdy zadzwoni telefon - nie łudzę się, że to Ty. odzwyczaiłam się. nie jest mi smutno , gdy się nie odzywasz. nie płaczę jak głupia, gdy nie widzę Twojego uśmiechu. na dziś dzień ja mam po prostu wyjebane. i gdzieś mam fakt co się z Tobą dzieję. ja chcę Cię tylko prosić o jedną przysługę - Ty już po prostu nie wracaj. bo ja już kolejny raz nie dam rady się ogarnąć. / veriolla
|
|
 |
|
tata ? różnie z Nim bywa. raz jest, raz Go nie ma. jest najczęstszym powodem moich nerwów i trzęsących się rąk. to po Nim mam identyczny charakter, przez co tak często nie możemy się zgodzić. to On często zawodzi mnie na całej lini. to przez Niego chcę wyjebac z domu jak najdalej. to z Nim często nie potrafię wytrzymać w jednym pokoju nawet dwóch minut. ale to za Niego kiedyś prawie nie dostałam w pysk, gdy Go broniłam. to z Nim potrafię urządzić ring w kuchni i udawać bokserów. to Jego kocham tak bardzo mocno. i to Jemu zawdzięczam tak wiele. / veriolla
|
|
 |
|
Trzeba czasami się zatrzymać, spojrzeć do tyłu i zobaczyć.. zobaczyć czy zabraliśmy ze sobą wszystko. Jeżeli tak, to możemy iść dalej, ale warto się obejrzeć jeszcze raz.. Może ktoś właśnie krzyczy "A co ze mną?". / fejs
|
|
|
|