 |
|
nauczyłem się żyć sam, kochać samotność
|
|
 |
|
mówią "lepiej skłamać niż kogoś zranić", mówią "lepiej udawać, że jesteś ze stali" ...
|
|
 |
|
gdyby nie mizantropia, może umiałbym ciebie, gdyby nie moja fobia, przeżyłbym odrodzenie, gdyby nie ten pokój, może wyszedłbym stąd, gdybym nie był sobą, może byłbym tobą, co?
|
|
 |
|
I chyba nie potrafię powiedzieć, że nie chciałbym ciebie mieć
|
|
 |
|
stoimy obojętni wiemy, że nie ma szans, odwracamy wzrok, przestaliśmy już próbować nawet, uparte myśli w durnych, upartych głowach
|
|
 |
|
jest tyle rzeczy, których nie zapomnę, nawet gdybym leczył się
|
|
 |
|
I was crazy thinking you were mine, it was all just a lie
|
|
 |
|
' Ktoś mnie zranił mocno i widziałem piekło, które przysłoniło mi całe świata piękno. Chciałem to naprawić i znowu źle trafiłem, więc nie dziw się, że mogę być zimnym skurwysynem.
|
|
 |
|
Problemy zabijasz czystą wódką i nosem.
|
|
 |
|
' Kolejna dawka fety nie daje oczom zasnąć. Sztuką nie jest ziomek wpierdolić się w to bagno. Zniszczona psychika, samobójcze myśli. Pamiętaj dzieciak pomogą Ci tylko najbliżsi.
|
|
 |
|
' Kochasz to jesteś. Nie, to nara, piątka.
|
|
|
|