 |
|
“on płacił łzami na głos i oczy, oddech dawał mu natchnienie,zamiast snu miał drżenie rąk, wrażenie upadł we mgle, ta serce nie sługa przecież i nie chce słuchać przekleństw i nie chce widzieć łez i nie bądź smutna więcej,ich setki słów na wietrze ich gesty, ból to piękne,ból przeciwko światu i całej reszcie”
|
|
 |
|
“coś pękło między nami coś jak mięśni zanik, nie pozwala dojść do siebie, kwiaty zeschły a my wśród łez sami, on idzie pustą ulicą zegar wybił północ”
|
|
 |
|
“wiem, wszystkie starania nagle na nic,zawiedziona aż do granic,jak mogłeś mnie tak zranić? nie przepraszaj, i tak ja "przepraszam" powiem ci pierwsza jak to zwykle bywa w relacjach kobiet i mężczyzn”
|
|
 |
|
Idę, a moje serce nie przestaje bić.
|
|
 |
|
chodź ze mną przez pola dzikich marzeń.
|
|
 |
|
'może w niewielu sytuacjach, ale potrafię wyłączyć uczucia. to dosyć praktyczna zdolność w dzisiejszym świecie, lecz mam wrażenie, że przez nią coś mnie ominęło.'
|
|
 |
|
patrzyłam na niego z boku. widziałam tą maskę przylegającą do jego twarzy. ten teatr w którym występował oraz całą publikę. jego wytrenowany uśmiech, głos. obserwował mnie kątem oka z bólem w źrenicach, bo wiedział już, że nie ma odwrotu, że widzę-rany, które oszpeciły całą duszę, cierpienie, brak sensu, kumulujący się niesmak do życia.
|
|
 |
|
“chciałam wypróbować wszystkiego. zaczęłam od miłości. no cóż początki bywają trudne.”
|
|
 |
|
'staram się nie okazywać uczuć nigdy, i wiem że to wszystko mnie bardziej niszczy.'
|
|
|
|