 |
|
Stanąć na dachu, wywalić język i środkowym palcem pozdrawiać świat. Nucąc pod nosem "mam wyjebane", śmiać się w mordę czarnym kotom i pluć na wszystkich na dole. Zadzwonić do Niego, wyznać miłość, wyryć jego inicjały na tym cholernym dachu i na koniec przed skokiem w dół, życzyć szczęścia wszystkim bliskim. Wstrzymać oddech, by ostatni raz otworzyć powieki i kurwa ostatni raz zasnąć
|
|
 |
|
, pokaż , że Ci zależy albo nie zawracaj mi dupy .
|
|
 |
|
I've wasted so many words on you.
|
|
 |
|
- bo będę kase potrzebować,tato. - na co? - na koncerty . - jakie? - no najpierw słonia, a później małpy. - to Ty się zdecyduj, Ty na koncerty czy do zoo idziesz. - Boże, tato...
|
|
 |
|
Jon: Sądzę, że nadciągają dobre czasy! Garfield: Coś czuję, że sporo zwiedzają po drodze.
|
|
 |
|
Przestań winić wszystkich za to, że sam błądzisz.
|
|
 |
|
Jesteś, a potem Cię nie ma.
Narodziny, potem śmierć, taki życia twardy schemat.
|
|
 |
|
Tu żeby być normalnym trzeba być jak wariat.
|
|
 |
|
Rap mym życiem, nie zajawką, która mija nijak.
|
|
 |
|
Ludzkie sumienie-dla mnie to science fiction.
|
|
 |
|
Tym bitom, które w uszach grają i rymom, po których włosy dęba stają-
Ja oddałem moje serce.
|
|
 |
|
Tu do rytmu serce pompuje krew komorami,
a z osoczem i krwinkami płynie hip hop żyłami.
|
|
|
|