 |
|
Odeszłam, bo Ty przecież nigdy nie prosiłeś żebym została. Nie powiedziałam Ci nic odchodząc bo nie znoszę łaski ani niczyjej litości. Ale nadal jestem na tyle naiwna i głupia, że nie potrafię sprawić abyć Ty już na zawsze odszedł z mego życia.
|
|
 |
|
Aż do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z tego, że można komuś złamać serce dwukrotnie, wzdłuż tych samych starych, zaleczonych szram po pęknięciach.
|
|
 |
|
Choć tamte chwile nadal siedzą we mnie, to było,
jak było mieliśmy w dupie konsekwencje.
Kreska, kreska i kieliszek w ręce, przepitka
browarem i było pięknie
|
|
 |
|
Może nie najważniejsze jest chcieć iść z kimś do łóżka, ale chcieć wstać następnego dnia rano i zrobić sobie nawzajem herbatę?
|
|
 |
|
Bo tu nie chodzi o to by znaleźć ideał mający wszystkie Twoje wymarzone cechy, tu chodzi o to by pogodzić się z wadami które ma, by pomimo kłamstw, rozczarowań, kłótni, nie poddać się, nie uciekać, tylko trwać w tym nie ważne jak bardzo by to bolało.. O miłość trzeba walczyć.
|
|
 |
|
Często zbyt dużo miejsca w sercu poświęcamy osobom, których nie ma w naszym życiu, jednoczenie nie zauważając tych, którzy chcieliby dostać chociaż odrobinę tego miejsca..
|
|
 |
|
Szczerze? Nigdy nie myślałam, że pokocham to miasto. Że spotkam tu tak cudownych ludzi, z którymi wyjście na murki polibudy, to nie tylko gwarantowane procenty we krwi, ale też pełno śmiechu - tego prawdziwego, który usuwa choć na chwilę smutek, który mimo wszystko siedzi gdzieś głęboko we mnie. Mnóstwo wspomnień, do których będę wracać z bananem na twarzy, zawsze.
|
|
 |
|
rób to, co Cię uszczęśliwia.
|
|
 |
|
kiedy ktoś od Ciebie odchodzi to tak jakby umarł, tylko, że jesteś jedyną osobą, która nosi żałobę, a wszyscy inni zdają się w ogóle tej śmierci nie zauważać.
|
|
 |
|
żyj tym co jest, a nie tym co było.
|
|
 |
|
wspomnienia należy zachować, lecz nie można nimi żyć.
|
|
 |
|
musisz iść. wbrew przeciwnościom tego świata. idź nawet jak nie masz już do kogo wracać.
|
|
|
|