 |
|
Swoją drogą, jak wielki jest to fenomen. Poznajesz osobę, która staje się twoim dalszym wyznacznikiem. Wydawało ci się, że jesteś silny, masz kontrolę. Tymczasem pojawia się ona i niszczy wszystko. Zdajesz sobie sprawę jak słaby byłeś. I od tej pory ta osoba staje się dla ciebie ważniejsza niż wszystko inne, a jej szczęście traktujesz poważniej niż swoje.
|
|
 |
|
Zawsze byłaś i będziesz dla mnie ta najważniejsza, a miłość do Ciebie zgaśnie tylko z biciem serca.
|
|
 |
|
Każdy w czyimś życiu odgrywa jakąś rolę, Ty u mnie byłaś wszystkim bez Ciebie to pierdole.
|
|
 |
|
chcę zasnąć i się nie obudzić, odciąć od życia by zacząć żyć, pierdolony paradoks, a jedyny sens? to kolejna kropla krwi spływająca wzłuż nadgarstka, to kolejna kreska na blacie. złudne szczęście, na moment ratuje martwe serce, żyjesz będąc martwym, to nie iluzja, a marna rzeczywistość, to realia niszczące codzienność, w której to co masz teraz, to co Twoje, nie ma już znaczenia. / endoftime.
|
|
 |
|
Czas nie leczy ran . Pogłębia je . Z każdym dniem sprawia , że wspomnienia zamiast być mgliste są coraz żywsze . Czas nie da zapomnieć .
|
|
 |
|
mimo że to wszystko działo się jakiś czas temu ja nadal pamiętam każdy Twój gest, każde wypowiedziane słowo, każde czułe spojrzenie, to straszne jaką mamy długą pamięć gdy jak najszybciej chcemy zapomnieć .
|
|
 |
|
Jestem człowiekiem,który boi się ciemności.Boi się,gdy jest SAM.Lecz przy Tobie ciemność wyparowywuje.Jesteś promyczkiem słońca,który goi wszelkie zło.Dajesz mi natchnienie!Pragnę żyć z Tobą do końca.Nie odchodź.Zostań!♥
|
|
 |
|
Tak, zdecydowanie mogę powiedzieć, że jestem wolny, żeby być sobą. To najważniejsze. Choćby nie wiem co, nikt ani nic nie może wpływać na twoją tożsamość, jeśli ty sam nie chcesz jej zmieniać.
|
|
 |
|
pomimo wszystko, wciąż godzinami potrafię wpatrywać się w kolor Jego tęczówek, w Jego uśmiech i te dwa dołeczki w policzkach, które zawsze tak uwielbiałam. potrafię śmiać się ledwo łapiąc oddech i nie przestawać się uśmiechać, słodko marszczyć czoło fochając się, tylko po to by znów mnie przytulił. piszczeć na środku ulicy, albo w centrum handlowym, byle narobić Mu wstydu, a w MC'Donaldzie przy wszystkich walczyć o ostatnią frytkę, o ostatni łyk coca-coli. kiedy jest zajęty, co chwilę przeszkadzać i zaczepiać, ostatecznie na koniec lądować na łóżku, i być za karę przez Niego zgniatana. bezustannie zrzucać Go na podłogę, kopać, wyzywać i droczyć się o wszystko, jak małe dziecko, wciąż potrafię, wciąż będąc przy Nim. / endoftme.
|
|
 |
|
Tak się cieszę, że znalazłem anioła. Kogoś, kto był tutaj, gdy moje nadzieje upadły. Chcę latać, patrząc w twoje oczy.
|
|
 |
|
"Ponieważ żyjesz i oddychasz. Ponieważ sprawiasz, że wierzę w siebie, kiedy nikt inny nie może pomóc. Ponieważ żyjesz, dziewczyno. Mój świat ma dwa razy tyle gwiazd, co na niebie"
|
|
 |
|
Gdyby miłość była taka prosta. To nie tak, że gdy kochasz, wszystko jest łatwiejsze. Uwierz mi, chciałbym kochać szczerze, wiecznie, bezinteresownie. Ale jest coś, co mi w tym przeszkadza. Strach przed tym, że się nie uda. Wybacz, ale w tym momencie przewyższa on wszystko inne. Ale wierz mi, tak bardzo czekam na dzień, w którym strach zniknie.
|
|
|
|