 |
|
"A ten krótki postój, który nazywamy życiem i którym tak się strasznie martwimy, to nic innego jak tylko niewielka weekendowa odsiadka w pudle w porównaniu z tym, co przyjdzie wraz ze śmiercią." Kurt Cobain
|
|
 |
|
.. Nie naprawię przeszłości, ale dla Ciebie mogę starać się ratować przyszłość. Tę przyszłość, którą obiecałem Ci wykorzystać najlepiej jak potrafię. Jesteś obok mnie, wiem to. Czuję Cię przy każdym podmuchu wiatru. Jesteś w sercu. Nie, nie w sercu. Ty jesteś sercem. Nadal jesteś całym moim światem.. / mr.filip.
|
|
 |
|
dziś znów był przy mnie, prawie przez klatkę piersiową, sercem dotykając serca, w kolejnych sekundach streszczał sens tego, czym żyję, streszczał swoje własne istnienie. / endoftime.
|
|
 |
|
leżeli wtuleni w siebie. czuł jej ciepły oddech na swojej szyi i przyśpieszone bicie serca. czas się zatrzymał, kiedy sekundy stawały się jakby wiecznością, a Ona wciąż była przy nim. nadal się uśmiechając, palcem delikatnie przejeżdżała wzdłuż Jego klatki piersiowej. stał się dla Niej wszystkim, był kluczem do jej serca, jedynym jaki istniał na świecie. tulił Ją z całych sił i pragnął już nigdy nie puszczać, chciał zatrzymać tą chwilę, tak jak aparat uwiecznia najpiękniejsze momenty życia, na prostych fotografiach. jak tlen dla życia, dla Niej On był koniecznością, a Ona dla Niego wszystkim tym co niezbędne, była Jego oknem na świat, a ich miłość nadawała światu koloru. / endoftime & kolekcjonerr.
|
|
 |
|
Chce być szczęśliwa ale tylko z nim.
|
|
 |
|
daj mi znać , jak już będę ważniejsza od reszty ..
|
|
 |
|
a bez Niego? wszystko inne traci na znaczeniu, staje się jakby nieistotne dla życia, znikome dla umysłu i wręcz niedostrzegalne, dla wciąż ledwo słyszalnych, uderzeń serca. / endoftime.
|
|
 |
|
marzę o Twoim pocałunku ; *
|
|
 |
|
cz,1
była 00.23 gdy nagle zadzwonił telefon.Ona jeszcze nie spała , więc odebrała.Gdy usłyszała Jego głos,pękło jej serce.Wszystkie wspomnienia wróciły..te wspólnie spędzone chwile.. pocałunki ..czułe gesty i słowa. Mówił jej żeby wyszła na dwór...bo czeka na nią,lecz ona Mimo tego,że marzyła o tym żeby go zobaczyć i cholernie za nim teskniła,nie chciała iść bo wiedziała że nie wytrzymie i zacznie płakać,ale jednak poszła. Stanęła w drzwiach i przyspieszyła kroku. Zobaczyła go..jednak musiała pamiętać że musi być silna. Podszedł do niej cały najebany i powiedział : kochanie..dzisiaj zaliczyłem 4 laski. haha...i co suko ? myslałaś że przyszedłem tu żeby Ci powiedzieć że Cię kocham ? wiesz..nareście jestem wolny.. mogę się cieszyć życiem ! . Ona chciała umrzeć,zapaść się pod ziemię cokolwiek,żeby zniknąć z tąd.Nienawidziła siebie za to że pokochała takiego skurwisyna jak On.
|
|
 |
|
cz.2 Gdy otarła łzy,Jego już nie było. Nie wiedziała co się stało więc szybko pobiegła do domu.Z tego szystkiego zasnęła.Gdy rano się obudziła nie wiedziała co się stało.Nic nie pamiętała..Gdy chciała zobaczyć która godzina zobaczyła że ma 20 nieodebranych połączeń od Niego i jednego sms-a : Przepraszam Cię Kochanie.Nie wiem co mnie napadło..ale wiesz że jak piję to robie różne rzeczy.Tak na prawdę przyjechałem do Ciebie żeby powiedzieć Ci że Cię kocham i chciałbym to wszystko naprawić.oddzwoń proszę . Gdy przeczytała tego sms-a miała straszny mętlik w głowie..chciała do niego zadzwonić i wszystko wytłumaczyć,ale nagle zobaczyła w gazecie: śmierlelny wypadek. piany nastolatek jechał w nocy motorem i uderzył w nadjeżdżającego z przeciwka tira. Nastolatek nie żyje. Gdy to przeczytała... umarła razem z nim.
|
|
|
|