 |
|
" Siedzieliśmy na ławce w parku, ty trzymając mnie w objęciach i uśmiechnięta od ucha do ucha szepnełaś: i tym razem nie pozwolę Ci o mnie zapomnieć. moje serce topiło się z każdą sekundą spędzoną z Tobą, tak bardzo mi tego brakowało / Extracts
|
|
 |
|
W końcu wstałem i ruszyłem w stronę literatki. Wziąłem ją i zacząłem pić to świństwo. Byłem taki zły, że wypiłem wszystko ‘na raz’. Proszę. Powiedziałem i wyszedłem. Potem zacząłem biec po schodach w stronę łazienki by wszystko co wypiłem wyrzygać. Kiedy już byłem u drzwi łazienki oparłem się o futrynę. Zachwiało mną. Byłem tak głodny, że wódka od razu uderzyła mi do głowy. Było mi tak " dobrze. Nie obchodziło mnie nic. Uśmiechnąłem się do siebie i powiedziałem ‘Albo potem wyrzygam’. Poszedłem w stronę swojego pokoju i położyłem się na łóżku. Nic mnie nie bolało. Nic mnie nie obchodziło. Było tak fajnie. Tak spokojnie. Nie było już pijanego ojca. Nie było bólu. Nie było zmartwień i problemów. ‘Niech tak już zostanie’ powiedziałem do siebie..." !: (
|
|
 |
|
" Czuł coś do niej, ale nie potrafił tego okazać, bał się odrzucenia. Ona wariowała z miłości do niego, lecz zabrakło jej odwagi na jeden mały uśmiech. Skończyło się na niczym..." : < !
|
|
 |
|
Nie ważne gdzie, ważne z kim .
|
|
 |
|
uśmiech - moja mimowolna reakcja na Twój widok.
|
|
 |
|
lubię swój uśmiech , gdy jest dzięki Tobie.
|
|
 |
|
nie , nie mam okresu. po prostu jesteś idiotą.
|
|
 |
|
Ty jesteś Mój , a ja jestem Twoja..
|
|
 |
|
uwielbiałam Twój uśmiech. ten uśmiech , który jest tak cholernie arogancki , wredny i pewny siebie
|
|
 |
|
Idealny mężczyzna dla mnie? To taki, który może być wszędzie... Ale woli być przy mnie .
|
|
 |
|
Już wiem, że twoje niebieskie oczy nie wystarczą
|
|
 |
|
Dla ciebie pokochałam paski ;*
|
|
|
|