 |
|
nie ma opcji z przyciskiem 'pierdolę, chcę wracać'
|
|
 |
|
tu wszystko dzieje się raz to czego mamy się bać ?
|
|
 |
|
podetnij sobie żyły, przecież żyć nie warto,
to kwestia chwili, widzisz w tym lekarstwo ?
|
|
 |
|
a ja kocham się bać, ale nie jestem szaleńcem
|
|
 |
|
pamiętasz? bez jakichkolwiek 'zawsze na zawsze', mieliśmy być ważniejsi od słów, być tylko dla siebie, przeciw wszystkiemu. / endoftime.
|
|
 |
|
nigdy nie decyduj w złości i nie obiecuj w szczęściu
|
|
 |
|
i nie jest dobrze, i być może już nigdy nie będzie, ale kogo to obchodzi? kolejna łza spływa na linijki wersów, ból rozrywanych żeber przelewam na kartki, to boli kurwa i z każdym kolejnym dniem, coraz silniej zabija, zrozum. / endoftime.
|
|
 |
|
to co odeszło już nie wróci, stracony czas , żałujesz? nie musisz.
|
|
 |
|
Nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić, nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym, że systematycznie.
|
|
 |
|
Człowiek może i uczy się na błędach, ale jeśli kocha, to wciąż popełnia jeden i ten sam: ufa, choć już tyle razy się zawiódł.
|
|
 |
|
Jeden szczegół może zmienić wszystko.
|
|
|
|