 |
|
nie chcę by mnie z Tobą kojarzono. nie chcę pamiętać, że mieliśmy kiedyś ze sobą bardzo dużo wspólnego. nie chcę wspominać, boje się. boję się mówić o szczęściu jakie nas spotkało, jego już nie ma. nie lubię spotykać Cię na mieście, po prostu nie lubię tych emocji które mi przy tym towarzyszą. zawsze będziesz wyjątkowy, naprawdę zawsze... /mzcs
|
|
 |
|
Boże daj mi cierpliwość, bo jak dasz mi siłę, to ich wszystkich rozpierdole.
|
|
 |
|
-chamska jesteś. -dzięki szmato, staram się.
|
|
 |
|
nosek do góry, ktoś Cię tu kocha:) /paramorelove
|
|
 |
|
jesień szmato, oddaj lato. /paramorelove
|
|
 |
|
Teraz wiem, pozostał nam już tylko niesmak
Po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach,
Niech ten bas jak balsam koi ból przez moment,
Jutro okłamiemy się ostatni raz i koniec.
|
|
 |
|
Kurwa, to jest w Nas najpiękniejsze, że ja wiem, jestem pewna, że on rozumie, rozumie wszystko, czuje wszystko to samo co ja, wypowiada na głos zdania, o których ja chwile temu pomyślałam, a jeszcze, jeszcze piękniejsze jest to, że nie ocenia, nie próbuje zmieniać, wchodzi do mojej głowy i wcale nie boi się tego co może tam znaleźć, po prostu jest, słucha i jest ze mnie dumny, jest i kocha choćby nie wiem co.
|
|
 |
|
Jestem głodna uczuć, kurewsko głodna, wygłodzona, to chyba widać, bo ludzie coraz częściej patrzą na mnie ze strachem i odsuwają się ode mnie coraz bardziej.
|
|
 |
|
Może i tak, może coś tam faktycznie znaczę dla Ciebie, dla kogoś, dla kogokolwiek, może, właściwie to chyba na pewno, tylko, co z tego, no co mi z tego ?
|
|
 |
|
nie wiem, może to wyrzuty sumienia. może trochę mi głupio. chyba powiedziałam o parę słów za dużo, chyba byłam zbyt miła. niepotrzebnie narobiłam Ci nadziei. to nie Twoja wina, bo wiem, że się starasz. to ze mną jest coś nie tak. to skomplikowane, bardzo skomplikowane. gubię się chyba. zależy mi na kimś innym i nawet jeśli tej osobie nie zależy na mnie, ja już tak mam, że zawsze dokonuję złego wyboru. po prostu przepraszam.../mzcs
|
|
 |
|
Ej, ale nie tak szybko, zanim się zdeklarujesz powinieneś wiedzieć parę rzeczy, muszę Ci powiedzieć, że.. że jestem dziwna i niezbyt potrafię rozmawiać, nie za bardzo się staram, w związkach, w życiu w sumie też nie, nie ma dla mnie takiej rzeczy o której bałabym się powiedzieć głośno, zadaje wnikliwe pytania, lubię z kimś mieszkać, ale nie robię śniadań do łóżka, ani obiadów ani w ogóle jedzenia, nawet ludziom, których kocham, nie sprzątam za kogoś, po prostu nie traktuję związku, choćby nie wiem jak długi i dobry był, jak małżeństwa, jak niektóre dziewczyny, nie podporządkowuje się, denerwuje ludzi celowo i tylko po to by sprawdzić, jak daleko mogę się posunąć i nigdy, ale to nigdy nie oddaje całej siebie, mam różne dziwactwa, składam się z dziwactw i potrzebuje niewyobrażalnych ilości ciepła, więc, wiesz, przemyśl to, bo będąc ze mną, możesz zwariować.
|
|
|
|