głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cocolomox3

Adrianna Głąbie jak Ty dobrze potrafisz  mówić  do ludzióf ! wielkie pięć! :  teksty maniia dodał komentarz: Adrianna Głąbie jak Ty dobrze potrafisz "mówić" do ludzióf ! wielkie pięć! :) do wpisu 15 marca 2013
jest jeszcze coś  co człowiek musi wiedzieć o łzach. nie sprawią  że pokocha cię ktoś  kto cię nie kocha

cooookies dodano: 14 marca 2013

jest jeszcze coś, co człowiek musi wiedzieć o łzach. nie sprawią, że pokocha cię ktoś, kto cię nie kocha

cz. 3. Mówili  że jestem ocalony  a ja już od dawna czułem się martwy. Miałem dopiero dwadzieścia cztery lata  choć w środku byłem już starym mężczyzną. Nigdy już nie byłem tak naprawdę szczęśliwy. Schorowany  zmęczony fizycznie i zniszczony psychicznie  nie potrafiłem już nikogo darzyć głębszym uczuciem. Coś się we mnie wypaliło na zawsze. Kupiłem pistolet  bo chciałem skończyć ze sobą. Zabrakło mi odwagi  by wymierzyć sobie w skroń i pociągnąć za spust. I dlatego  Wysoki Sądzię  kiedy ten młody neonazista zaszedł mi drogę w miejskim parku i powiedział: „A teraz  pierdolony Żydzie  oddasz mi wszystkie swoje pieniądze albo zrobię ci tu drugi Oświęcim” – bez zastanowienia strzeliłem mu w łeb  zabijając go jak psa.

lechitkaa dodano: 14 marca 2013

cz. 3. Mówili, że jestem ocalony, a ja już od dawna czułem się martwy. Miałem dopiero dwadzieścia cztery lata, choć w środku byłem już starym mężczyzną. Nigdy już nie byłem tak naprawdę szczęśliwy. Schorowany, zmęczony fizycznie i zniszczony psychicznie, nie potrafiłem już nikogo darzyć głębszym uczuciem. Coś się we mnie wypaliło na zawsze. Kupiłem pistolet, bo chciałem skończyć ze sobą. Zabrakło mi odwagi, by wymierzyć sobie w skroń i pociągnąć za spust. I dlatego, Wysoki Sądzię, kiedy ten młody neonazista zaszedł mi drogę w miejskim parku i powiedział: „A teraz, pierdolony Żydzie, oddasz mi wszystkie swoje pieniądze albo zrobię ci tu drugi Oświęcim” – bez zastanowienia strzeliłem mu w łeb, zabijając go jak psa.

cz. 2. Każdy strzał oznaczał skreślenie jednego numeru z listy obozowiczów. Na początku bardzo to przeżywałem  zwłaszcza  gdy zabijano dziecko. Potem przywykłem i zobojętniałem. Wszyscy przywykli i zobojętnieli. Zazdrościłem ludziom  którzy mieli odwagę iść na druty. Oni mieli już spokój. Nikt ich nie bił  nie głodził  nie poniżał  nie lżył. Nie traktował gorzej niż psa. Nigdy nie miałem aż tyle odwagi. Byłem tchórzem i wbrew wszystkiemu żyję do dziś. Nie wiadomo po co? Nikomu nie potrzebny.  Przed wojną byłem bardzo wierzący. Po wyjściu z obozu już nigdy nie poszedłem do synagogi. Nawet na ślubie córki stałem na zewnątrz. Bóg o mnie zapomniał  gdy byłem w potrzebie. Widocznie miał ma głowie jakieś ważniejsze sprawy. Nie jestem mściwy  ale wtedy ja też o nim zapomniałem. Inni ludzie pamiętali o Bogu  modlili się do niego w dzień i w nocy o wyjście z obozu. Wyszli. Tak jak mówił komendant. Przez komin krematorium. Pamiętam ten dzień  kiedy wyzwolili obóz.

lechitkaa dodano: 14 marca 2013

cz. 2. Każdy strzał oznaczał skreślenie jednego numeru z listy obozowiczów. Na początku bardzo to przeżywałem, zwłaszcza, gdy zabijano dziecko. Potem przywykłem i zobojętniałem. Wszyscy przywykli i zobojętnieli. Zazdrościłem ludziom, którzy mieli odwagę iść na druty. Oni mieli już spokój. Nikt ich nie bił, nie głodził, nie poniżał, nie lżył. Nie traktował gorzej niż psa. Nigdy nie miałem aż tyle odwagi. Byłem tchórzem i wbrew wszystkiemu żyję do dziś. Nie wiadomo po co? Nikomu nie potrzebny. Przed wojną byłem bardzo wierzący. Po wyjściu z obozu już nigdy nie poszedłem do synagogi. Nawet na ślubie córki stałem na zewnątrz. Bóg o mnie zapomniał, gdy byłem w potrzebie. Widocznie miał ma głowie jakieś ważniejsze sprawy. Nie jestem mściwy, ale wtedy ja też o nim zapomniałem. Inni ludzie pamiętali o Bogu, modlili się do niego w dzień i w nocy o wyjście z obozu. Wyszli. Tak jak mówił komendant. Przez komin krematorium. Pamiętam ten dzień, kiedy wyzwolili obóz.

cz. 1. Wysoki Sądzie  proszę zrozumieć. Przyczyna tej zbrodni  tkwi znacznie głębiej  nienawiść pojawiła się wtedy  kiedy postanowili odrzeć mnie z człowieczeństwa i wytatuowali kilka cyfr na ręce. Początkowo patrzyłem im hardo w oczy  ale później zrozumiałem  że   jeśli chcę przeżyć   muszę się ukrywać i kombinować. Miałem żyłkę do interesów  znałem niemiecki  dlatego  mimo pochodzenia  jakoś dawałem radę. I tak przez pięć lat chodziliśmy sobie po obozie w czterech. Stanowiliśmy nierozłączny kwartet: ja  Głód  Ból i Praca. Praca chciała  żeby przyłączyć do naszej ekipy Wolność  ale broniłem się przed tym  bo jakoś nie tęskniłem za kominem krematorium. Nieraz widziałem  jak kapo i esesmani wykańczali ludzi dla rozrywki. Choć nie do końca byłem pewny  czy wciąż jesteśmy ludźmi. Traktowano nas jak zabawki. Prześcigano się w pomysłach wysyłania nas na tamten  ponoć lepszy  świat. Nie miałem nikogo w tym cholernym obozie. Byłem samotny wśród tysięcy żywych trupów w pasiastych ubraniach.

lechitkaa dodano: 14 marca 2013

cz. 1. Wysoki Sądzie, proszę zrozumieć. Przyczyna tej zbrodni, tkwi znacznie głębiej, nienawiść pojawiła się wtedy, kiedy postanowili odrzeć mnie z człowieczeństwa i wytatuowali kilka cyfr na ręce. Początkowo patrzyłem im hardo w oczy, ale później zrozumiałem, że - jeśli chcę przeżyć - muszę się ukrywać i kombinować. Miałem żyłkę do interesów, znałem niemiecki, dlatego, mimo pochodzenia, jakoś dawałem radę. I tak przez pięć lat chodziliśmy sobie po obozie w czterech. Stanowiliśmy nierozłączny kwartet: ja, Głód, Ból i Praca. Praca chciała, żeby przyłączyć do naszej ekipy Wolność, ale broniłem się przed tym, bo jakoś nie tęskniłem za kominem krematorium. Nieraz widziałem, jak kapo i esesmani wykańczali ludzi dla rozrywki. Choć nie do końca byłem pewny, czy wciąż jesteśmy ludźmi. Traktowano nas jak zabawki. Prześcigano się w pomysłach wysyłania nas na tamten, ponoć lepszy, świat. Nie miałem nikogo w tym cholernym obozie. Byłem samotny wśród tysięcy żywych trupów w pasiastych ubraniach.

na moblo trafiła masa hejterów  którzy nie mają w sobie ani krzty talentu. serio  brakuje tego moblo sprzed dwóch lat gdzie były dziesiątki przegenialnych pisarzy. teraz? większość spamu  hejty i wieczne obelgi. brak  pierwszego  moblo  brak.. teksty maniia dodał komentarz: na moblo trafiła masa hejterów, którzy nie mają w sobie ani krzty talentu. serio, brakuje tego moblo sprzed dwóch lat gdzie były dziesiątki przegenialnych pisarzy. teraz? większość spamu, hejty i wieczne obelgi. brak "pierwszego" moblo, brak.. do wpisu 14 marca 2013
najgorsza jest ta bezradność  gdy najwspanialsza osoba jaką spotkałeś w życiu płacze Ci do słuchawki telefonu ale wiesz  że nie możesz teraz do niej pobiec  przytulić bo dzieli was te cholerne 630 kilometrów..   maniia

maniia dodano: 14 marca 2013

najgorsza jest ta bezradność, gdy najwspanialsza osoba jaką spotkałeś w życiu płacze Ci do słuchawki telefonu ale wiesz, że nie możesz teraz do niej pobiec, przytulić bo dzieli was te cholerne 630 kilometrów.. / maniia

kiedy chodzę po obcych terytoriach ktoś krzyczy   spierdalaj! ja inaczej mam na imię  więc nie wiem o czym frustrat gada.

congratulations dodano: 14 marca 2013

kiedy chodzę po obcych terytoriach ktoś krzyczy - spierdalaj! ja inaczej mam na imię, więc nie wiem o czym frustrat gada.

płacz przy Twoich wpisach.. again.. teksty maniia dodał komentarz: płacz przy Twoich wpisach.. again.. do wpisu 13 marca 2013
To była naprawdę ciężka noc.   I tylko trzymam swoją poduszkę mocno.   Nie pokochasz mnie z powrotem  nie to nie jesteśmy ty i ja...

rainbowoftheheart dodano: 10 marca 2013

To była naprawdę ciężka noc. I tylko trzymam swoją poduszkę mocno. Nie pokochasz mnie z powrotem, nie to nie jesteśmy ty i ja...

Nie jesteśmy kochankami  ale więcej niż przyjaciółmi.   Włóż nasz płomień do wszystkiego  co kiedykolwiek powiedziałeś.   Nigdy więcej płaczu po to żeby przeżyć.   Będę tańczyć do rana z kimś nowym.   Dziś pozbywam się ciebie!

rainbowoftheheart dodano: 10 marca 2013

Nie jesteśmy kochankami, ale więcej niż przyjaciółmi. Włóż nasz płomień do wszystkiego, co kiedykolwiek powiedziałeś. Nigdy więcej płaczu po to żeby przeżyć. Będę tańczyć do rana z kimś nowym. Dziś pozbywam się ciebie!

Jestem chora  wszystko co robisz ciągnie mnie w dół.   Życzę ci szczęścia  teraz  kiedy nie ma mnie w pobliżu.   Widzisz  mogę sobie przypomnieć każdy deszcz.   Ale zatrzymałam się tutaj  bez zmian  to mój jedyny minus.   Chłopcze  podciągnij sobie spodnie  ‘’Okey  koleś?’’.   Po prostu mam trochę szacunku.   Jesteś mężczyzną czy myszką?   Nie zapewnisz ochrony.   Zostań  utknij w tym błocie. Będę dla następnego.

rainbowoftheheart dodano: 10 marca 2013

Jestem chora, wszystko co robisz ciągnie mnie w dół. Życzę ci szczęścia, teraz, kiedy nie ma mnie w pobliżu. Widzisz, mogę sobie przypomnieć każdy deszcz. Ale zatrzymałam się tutaj, bez zmian, to mój jedyny minus. Chłopcze, podciągnij sobie spodnie, ‘’Okey, koleś?’’. Po prostu mam trochę szacunku. Jesteś mężczyzną czy myszką? Nie zapewnisz ochrony. Zostań, utknij w tym błocie. Będę dla następnego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć