 |
|
To jest tak chore, czysto zwierzęce i przewodzone instynktem, kiedy wbijasz Mu w plecy paznokcie i przesuwasz je na odległość kilkunastu centymetrów, gdy On zostawia liczne ślady na Twojej szyi i obojczykach. Czasem jest wręcz nieludzko. I boli, lecz liczy się tylko to, że teraz ma Twoje naznaczenie na sobie, Ty też, i jesteś nie niczyja już...
|
|
 |
|
Jeśli masz być tak trochę, niby obok, ale daleko, za daleko, bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku, te kilkadziesiąt centymetrów dalej, to nie, nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej, rozumiesz? I nie chcę dystansu. Nigdy. I pragnę chociażby chorych relacji między nami, kiedy na co dzień będziemy sobie obcy, mijając się na ulicy bez żadnych słów, a co kilka nocy spotkamy się u mnie czy u Ciebie, z winem, nie myśląc i nie znając żadnych pieprzonych granic.
|
|
 |
|
nie interesuje mnie to co mówisz, ciekawi mnie to o czym milczysz. / net
|
|
 |
|
żeby się rozwinąć musisz iść, niech inni zostaną.
|
|
 |
|
i gdyby nie te parę brzuszków, które wytrwale tak robię co dzień, wciąż leżałabym w łóżku.
|
|
 |
|
upał, woda, plaża, odpoczynek, beztroska, spokój, przyjaciele, ciepłe wieczory, browar, śmiech, zabawa, pocałunki, muzyka- to wszystko czego dziś potrzebuję. oddajcie mi wakacje, proszę.
|
|
 |
|
Znalazłam powód do nowego początku. Powodem jesteś Ty...
|
|
 |
|
Najsilniej kochają te osoby, które najmniej o tym mówią
|
|
 |
|
zawsze jest trochę prawdy w każdym 'ŻARTOWAŁEM', trochę wiedzy w każdym 'NIE WIEM', trochę emocji w każdym 'NIC MNIE TO NIE OBCHODZI' ..i trochę bólu w każdym 'U MNIE W PORZĄDKU'..
|
|
 |
|
mam kogoś dla kogo to wszystko robie, mam kogoś za kogo mogę wskoczyć w ogień, za kogo mogę zapłacić tym co drogie.
|
|
 |
|
poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedyna osoba. I odmienia nasze życie. Bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Ludzie nie płaczą dlatego, że są słabi. Płaczą, bo byli silni zbyt długo.
|
|
|
|