 |
|
ciężko jest kochać kogoś, kto tak bardzo przypomina Ci osobę, której nienawidzisz.
|
|
 |
|
''I kiedy już myślę, że wyleczyłam się z Ciebie ty stajesz ponownie na mojej drodze, a zauroczenie powraca. Wszystko o czym zdążyłam zapomnieć przez ostatnie miesiące wróciło. Najszczęśliwsze wspomnienia z nim nie były nasycone przepłakanymi nocami, domagały się większej zapłaty.''
|
|
 |
|
Love love love, mamo, jak najbardziej pasują mi te wyjazdy co dwa tygodnie w wakacje, Łódź, Gdańsk, Wrocław i mecze Ligi Światowej podczas nich c:
|
|
 |
|
Jest takie spojrzenie, którym patrzymy tylko na jedną osobę.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że 60 sekund smutku zabiera Ci minutę szczęścia.
|
|
 |
|
Jestem odpowiedzialna za to co mówię, nie za to, co zrozumiałeś.
|
|
 |
|
Sztuką nie jest wybaczyć. Sztuką jest ponownie zaufać.
|
|
 |
|
Nie wiek jest wyznacznikiem doświadczenia.
|
|
 |
|
Swoje niepowodzenia ludzie elegancko nazywają doświadczeniem życiowym.
|
|
 |
|
Ciekawe czy Ty też czasami czekasz, żebym do Ciebie napisała.
|
|
 |
|
Uśmiech to magia, powstaje z niczego, a potrafi zdziałać cuda
|
|
 |
|
I to stało się właściwie jednym z najlepszych, najcudowniejszych fragmentów mojego życia. Wyłapywanie nieprzychylnych spojrzeń wokół, kiedy kibicujesz innemu klubowi, niż wszyscy, to ciekawe uczucie. Ostentacyjne obchodzenie się z plakatem "Let's go, Michał Łasko" wśród kibiców skrzatów - tylko zagrożenie życia. Tylko do momentu, kiedy sam M nie zauważa tego plakatu i nie spogląda ukradkiem na niego. Bo wtedy już wiadomo, że postępuje się dobrze, a kiedy On bombarduje jeszcze bardziej to już maksimum spełnienia życzeń. Po meczu szereg kibiców ustawia się po autografy i woła tego świetnego atakującego, który podnosząc wzrok wyszukuje mnie po przeciwnej stronie hali, uśmiecha się szeroko i macha, po czym na moje zaproszenie go ręką bez chwili zastanowienia podchodzi. Niczym są pieniądze wydane na bilety, dojazd, marne brystole, markery - niczym przy sercu, które oni wkładają w każde spotkanie. Odwdzięczają się za to wszystko znacznie bardziej, więc już nie pytaj, czemu to kocham.
|
|
|
|