 |
|
Kochasz go, kochasz i sama nie rozumiesz swojego absurdu. Przecież Cię rani, wciągnął Cię do swojego zainfekowanego bólem świata i choćbyś nie chciała współodczuwasz każdy Jego upadek. Niszczy Cię, tak po prostu, po ludzku, stopniowo stajesz się emocjonalnym wrakiem z nadzieję w obłąkanych oczach. I przecież masz tę pierdoloną świadomość,że trzymacie to kruche uczucie w dłoniach i wystarczy moment nieuwagi, jeden nierozważny krok, potknięcie i wszystko z hukiem wyląduję na stercie tak dobrze znanej Wam udręki. Mimo to jesteś przy nim, Jego ramiona są Twoim wszechświatem a oczy nieskończonością. Trwasz w paradoksie, który Cię przeraża a jednocześnie niemiłosiernie pociąga, kręci. Lubisz przecież tę brawurę. To nic,że z dnia na dzień świat może przestać istnieć – tylko dlatego,że zabraknie Jego – osoby, która gwarantuję przetrwanie, jest schronem i bywa zakładą. / nerv
|
|
 |
|
Chlopak Którego Kochasz jest w związku z Głupią Dziwką
|
|
 |
|
Chcesz spaść ze mną w dół by
później wznieść się pod chmury.
|
|
 |
|
kiedyś pisałam o tym, że pewnego dnia odejdzie i już nie dam rady go zatrzymac , że jak zawsze opuści mnie szczęście i że nawet sztuczny uśmiech nigdy juz nie zagości na mojej twarzy
zostane kurwa wróżką ./s
|
|
 |
|
Po tobie może być już tylko koniec świata.
|
|
 |
|
bo po pewnych słowach znika nawet nadzieja , nie czuję się już nic , zostaje jedynie zapomnieć / s
|
|
 |
|
Pamiętasz co mi obiecałeś?
Że pomimo wszystko i wszystkich będziesz
przy mnie, że cały czas będziesz trzymał
mnie za rękę i nigdy nie puścisz.
|
|
 |
|
może kiedyś jeszcze przeznaczenie pchnie nas w swoje ramiona /s
|
|
 |
|
z tej całej sytuacji najbardziej boli mnie to , że wiedząc że sama sobie nie poradzę odszedłeś bez chwili zastanowienia /s
|
|
 |
|
mówią że prawda ukryta jest w oczach , a jeśli oczy są puste ? /s
|
|
 |
|
Nigdy nie wiadomo, z jakiej racji przypomina nam się akurat to, a nie co innego. Pojawia się nagle, ot tak, nie pytając o pozwolenie. I nigdy nie wiesz, kiedy da ci spokój. Jedyne czego możesz być pewnym, to że, niestety, nawiedzi cię ponownie. Ale zazwyczaj to kwestia kilku sekund. I już wiem jak sobie z tym radzić. Wystarczy nie poddawać się temu zbytnio. Jak tylko pojawi się wspomnienie, należy niezwłocznie zostawić je samemu sobie, oddalić się natychmiast, bez żalu, nie idąc na żadne ustępstwo, pozwolić by pozostało nieostre, nie dać mu się wciągną. Tak, by uniknąć bólu. / tylko Ciebie chcę.
|
|
 |
|
ask.fm/smileeola pytajcie ;]
|
|
|
|