 |
|
Niesamowicie rozpaczliwie potrzebuje teraz kogoś, kto kochałby się ze mną do rana, kto szeptałby mi do ucha, że jestem piękna, że pragnie, że kocha i że nigdy, nigdy mnie nie skrzywdzi.
|
|
 |
|
Gdy rozstaniesz się z drugą osobą lub zostaniesz odrzucony w koło słyszysz: ' Znajdziesz lepszego, on nie był Ciebie wart, co Ty w nim widziałaś...' Ale nikt nie zapyta: ' Co czułaś przy nim, że tak cierpisz bez niego...'
|
|
 |
|
ruchać to każdy by chciał, a kochać to nie ma komu .
|
|
 |
|
Za priorytet uważasz dobre samopoczucie, a świadomie dopierdalasz się coraz bardziej z każdym kolejnym przesłuchanym kawałkiem. Nie chcesz już pić, a paradoksalnie wódka jest tym, co najgładziej przeszłoby Ci teraz przez przełyk. I fajki - nienawidzisz palić, cholera, nie znosisz tego dymu, drażni Cię, a mimo to najchętniej wciągnęłabyś do płuc kilka papierosów. Czas chyba w ten piątkowy wieczór przyznać, iż nie wszystko gra.
|
|
 |
|
Mówisz, że jesteś mój
na ucho szepczesz jak najciszej,
aby nie usłyszał świat,
który wszystko chce niszczyc.
|
|
 |
|
Przestałam czekać na smsy . Nie czekam na wiadomość na gadu . Gdy zadzwoni telefon - nie łudzę się, że to Ty . Odzwyczaiłam się . Nie jest mi smutno , gdy się nie odzywasz . Nie płaczę jak głupia , gdy nie widzę Twojego uśmiechu . Na dzień dzisiejszy mam po prostu wyjebane . I gdzieś mam fakt co się z Tobą dzieje . Ja chcę Cię tylko prosić o jedno - Ty już po prostu nie wracaj . Bo kolejny raz nie dam rady się ogarnąć.
|
|
 |
|
i na dzień dzisiejszy nie mam usprawiedliwienia
za moją głupią miłość
|
|
 |
|
znów wszystko się wali
jak domek z kart, który nie miał stabilnej podstawy
|
|
 |
|
Z oczu po policzkach znów cieknął łzy , nie dam rady ich zatrzymać , nie da się . Mam ochotę podejść do ciebie pocałować cię przytulić , niekiedy już naprawdę już bardzo mało brakuje abym tak zrobiła , naszczęście w pore się opamiętuję . Po co mam robić z siebie idiotkę ? Po co masz myśleć o mnie jak o jakiejś pojebanej warictce z obsesją na twoim punkcie . No powiedz po co ?
|
|
 |
|
nie ma słów, aby wyrazić jak bardzo Ci dziękuję, że jesteś. jesteś, po mimo tych wszystkich moich kaprysów.
|
|
|
|