 |
|
moje palce delikatnie wplątane w Twoje włosy / [LL]
|
|
 |
|
-Mamo, mamo nalej mi zupy. - Posłuchaj. To, że sypiam z twoim ojcem nie znaczy, że masz mówić do mnie "mamo". - To jak mam mówić? - Normalnie: Andrzej!
|
|
 |
|
* Posłuchaj. Zapal papierosa, weź głęboki oddech. Wszystko się ułoży.
* Wrócisz?
* Nie. Wszystko się ułoży.
|
|
 |
|
a to co płynie z oczu to ostatnia łza , ostatni raz tutaj kurwa padam by wstać , za każdym razem się bałam , co nie mam prawa się bać?
|
|
 |
|
Może miałaś już plany, może tylko marzenia, Może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak. // wdowa
|
|
 |
|
całujesz mnie, robisz to nawet fajnie. // pezet
|
|
 |
|
jeśli zwątpisz choć raz, to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę powrotów nie będzie // hey
|
|
 |
|
nienawidzę, gdy pisze do niego miliard sms'ów gdzie każde słowo, każda minka i każdy przecinek jest doskonale przemyślany, a on po 4 godzinach odpisuje 'sorki, ale nie mam czasu'
|
|
 |
|
i nadal nie wiem czemu jesteś dla mnie tak ważny, nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, nie wiem dlaczego akurat Ty, ale wiem jedno - nie chce żeby to minęło ! :*
|
|
 |
|
Ręce w piąchy zaciśnięte, ale wśród swoich czyste. Życie nauczyło - broń się gardą, a nie pyskiem .
|
|
 |
|
' mam susz roślinny koloru zielonego i chuj, chuj, chuj Ci do tego '
|
|
|
|