 |
|
- Mam coś, czego wy nie macie. Szósty zmysł. - Każdy go ma, ale nie każdy go używa.
|
|
 |
|
Nie wiem dlaczego zainteresowałam się chamstwem. / m
|
|
 |
|
To? Nie, nie boli. Bardziej bolało jak zabrakło Ciebie przy mnie w momencie, kiedy najbardziej Ciebie potrzebowałam. / m
|
|
 |
|
- To był tylko jeden epizod. - Jeden epizod, który być może odmieni całe Twoje życie, na zawsze.
|
|
 |
|
Nie uciekaj od wyzwań. Stawaj im naprzeciw. / m
|
|
 |
|
Tak bardzo zmieniłam się po naszym rozstaniu, że już sama siebie nie poznaję. I tu nie rozchodzi się o brak uśmiechu, bo to tego zdążyłam się przyzwyczaić, ale o tą niechęć do ludzi, o brak sił do życia, do jakiegokolwiek funkcjonowania. Nie chcę takiej siebie. Zrażam do swojej osoby innych ludzi i tracę kolejne osoby, które znaczą dla mnie naprawdę wiele. A przecież wystarczy, że straciłam Ciebie. To i tak ogromna kara i najbrutalniejszy cios w moje serce. Chciałabym być taka jak dawniej. Tylko nie wiem czy bez Ciebie jest to możliwe. Próbuje zrobić coś dla siebie, ale mi nie wychodzi. Nie umiem żyć bez Ciebie i chociaż nie wiem jak bardzo bym chciała, to jeszcze nie potrafię. / napisana
|
|
 |
|
Może ja nie zasługuje na czyjąś miłość i to dlatego on nie potrafił mnie pokochać? / napisana
|
|
 |
|
Skąd mam siły by kochać człowieka, który mnie rani? No powiedz mi skąd? / napisana
|
|
 |
|
Tęsknimy, a ból rozrywa nam serce na małe kawałeczki. Każda z tych małych części to zupełnie inne cierpienie, które lokuje się w najmniej odpowiednim miejscu. Najbardziej bolą te drobinki, które wpadają wgłąb, potrafią drasnąć nasze czułe miejsce i pędzić dalej. Każdy z nas ma w sobie takie mikroskopijne cząsteczki z życia. Przyjaciele, miłość, nadzieja, wiara - to tylko kilka z nich, nieliczna ilość, która każdego dnia rani. [ yezoo ]
|
|
 |
|
- Przestań pić! - Ja nie piję. Ja dezynfekuję rany duszy.
|
|
|
|