 |
|
Łatwo wmawiać sobie,że cały tunel jest oświetlony,gdy tymczasem widzi się jedynie promyczek na jego końcu.
|
|
 |
|
Nagle zaczęło jej się wydawać,że ten obcy pokój ją obejmuje.
Że jest bezpiecznym kokonem,macicą, w której żadne niebezpieczeństwo nie mogło jej dosięgnąć.Ukryta.Ocalona.
Właśnie tak.Zaczęła nasłuchiwać;jedynym dźwiękiem,jaki dobiegł
do jej uszu,był delikatny szum wentylatora - i jeszcze delikatniejszy oddech jej mężczyzny.
|
|
 |
|
Po raz kolejny zamarzyło się jej,żeby wszystko dało się zamknąć.Zakończyć.Może to byłby najlepszy wybór nawet dla niewinnych?Ostateczna nicość
|
|
 |
|
Jeżeli wszechświat ma się rozpaść
niech zrobi to teraz. Teraz.
|
|
 |
|
Chcę odwagi,by wytrzymać jeszcze trochę.
|
|
 |
|
Cała była tykającą,nerwową bombą;chyba czystą próżnością byłoby myśleć,że w takim stanie uda się jej zasnąć.
|
|
 |
|
Rozumiem.Wolisz trzymać wszystkie drzwi zamknięte.
Przede mną także.Ale to Twój wybór.
|
|
 |
|
- Nie widzę żadnego powodu,dla którego miałabym dalej żyć.
- To dlaczego to robisz?
- Dlaczego dalej żyję?
- Tak.
- Nie wiem.Może uważam,że to swego rodzaju obowiązek,także i to.Że skoro otrzymało się życie,trzeba żyć do końca.
|
|
 |
|
Myśl to jedna rzecz,działanie druga.Może jeszcze miał wewnętrzny hamulec.Może nawet nie jeden,może miał całą siatkę hamulców mających przeciwdziałać popełnianiu takich szalonych czynów.
|
|
 |
|
Taki dojrzały, taki przystojny, poważny, elegancki, a czasami w dresach, z piwem w ręku , tak chamski, prostacki. Nieobliczalny, nadpobudliwy... ale to jego oczy kocham najbardziej, to w jego ramionach chcę zasypiać i budzić się do końca życia, nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie, nawet jeśli będę musiała znosić Twoje chamskie zachowanie, to nigdy nie przestanę Cię kochać. P< 3
|
|
 |
|
Mimo,że nie jesteśmy już razem wciąż mamy wspólne plany, mimo kilometrów wciąż staramy się utrzymywać kontakt, być blisko. Siedzę teraz w kawiarni i czekam aż wyjdziesz z łazienki, bo trochę nam się pogoda zepsuła. Za dwie godziny odprowadzę Cię na pociąg i znów będziesz 192 km ode mnie. Zawsze będziesz dla mnie ważny, ale nigdy nie najważniejszy, nigdy Cię nie pokocham tak jak jego, ale Twój uśmiech zapamiętam na zawsze. `Gdyby nie Ty nie wiem jak teraz bym żył. `
|
|
 |
|
` Dla niego to strzał na sto, dla niej to kolejny on. `
|
|
|
|